Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Reklama

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Damian, Wincenty
REKLAMA

W wypadku zginęli ojciec i syn. Żegnały ich tłumy świecian. Rocznica strasznej tragedii

Andrzej Bartniak
23 marca, 19:41
Kilka dni temu minęła 16. rocznica tragedii, która w 2006 r. odbiła się echem daleko poza granicami naszego regionu. W wypadku samochodowym zginęli Cezary Pająkowski, nauczyciel biologii w ówczesnym Gimnazjum nr 1 w Świeciu oraz jego 14-letni syn Michał.
W pogrzebie wzięło udział ponad tysiąc osób
Fot. Andrzej Bartniak
REKLAMA
REKLAMA

Do tragedii doszło 18 marca 2006 r. Było krótko po godz. 21.00, gdy na łuku drogi w Świętem (gmina Świecie) pijany 47-letni kierowca forda escorta z Bydgoszczy wyprzedzał inne auto.

Nie zauważył nadjeżdżającego z naprzeciwka, od strony Grudziądza, citroena berlingo. Auta zderzyły się czołowo. Na miejscu zginęli bydgoszczanin oraz kierujący citroenem 39-letni Cezary Pająkowski, nauczyciel biologii w ówczesnym Gimnazjum nr 1 w Świeciu a także jego 14-letni syn Michał.

REKLAMA
REKLAMA

Uczestnicy pogrzebu niosący zdjęcia Cezarego i Michała Pająkowskich

Trzej pasażerowie w wieku 15 i 16 lat, w tym pozostałych dwóch synów nauczyciela i ich kolega, z ciężkimi obrażeniami zostali odwiezieni do szpitala. 

Świecianie, którzy zginęli i zostali ranni wypadku, wracali z meczu Polpak Świecie - Polpharma Starogard Gdański, który odbył się w Grudządzu. 14-letni Michał Pająkowski był kadetem Polpaku. Następnego dnia miał zagrać ze swoją drużyną. Koledzy przed meczem uczcili jego pamięć minutą ciszy.

REKLAMA
REKLAMA

Cezary i Michał Pająkowscy byli niezwykle lubiani. Cezary Pająkowski, nauczyciel biologii, uchodził za prawdziwego ulubieńca młodzieży.

Po pięciu dniach od wypadku odbył się pogrzeb, który przeszedł do historii, jako jeden z największych w Świeciu.

a [dot] bartniakatextraswiecie [dot] pl

REKLAMA
REKLAMA