Reklama
Reklama
Reklama

Gorąca majówka. Pożar za pożarem w powiecie świeckim [zdjęcia]

Tegoroczna majówka jest gorąca nie tylko za sprawą wysokiej jak na tę porę roku temperatury. Nie ma dnia, aby nie płonęło poszycie leśne i trawy. Tylko w sobotę strażacy gasili dwa pożary.
Pożar trawy przy torach w Sulnówku / Fot. OSP Sulnówko
Reklama

Pogoda dopisuje podczas długiego majowego weekendu. Ciepło było szczególnie w sobotę, ale w niedzielę również nie powinniśmy mieć powodów do narzekania na aurę. Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, 3 maja temperatura w powiecie świeckim wyniesie około 22–24°C.

Niestety, im wyższa temperatura powietrza, tym większe zagrożenie pożarami.

Jak już informowaliśmy, w piątek strażacy gasili pożar poszycia leśnego w Wielkim Komorsku (gmina Warlubie). Tego samego dnia spłonęła nieużytkowana stodoła w Brzeźnie (gmina Pruszcz). W obu akcjach uczestniczyło łącznie 16 zastępów straży.

W sobotę doszło do dwóch kolejnych pożarów. Tuż po godz. 15.30 strażacy otrzymali zgłoszenie, że ogień pojawił się w lesie w Płochocinie (gmina Warlubie).

– W tym przypadku strażacy mieli ułatwione zadanie, ponieważ pożar wybuchł niedaleko jeziora, z którego mogli czerpać wodę do gaszenia – mówi sekcyjny Michał Kęska, dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu.

Spłonęło około 400 m kw. poszycia leśnego.

Dwie i pół godziny później doszło do kolejnego pożaru. Tym razem płonęła trawa przy torach kolejowych w Sulnówku (gmina Świecie). Z dymem poszło 1500 m kw.

– Niewykluczone, że przyczyną były iskry z przejeżdżającego pociągu. Przy tej temperaturze niewiele trzeba, aby sucha trawa zajęła się ogniem – wyjaśnia Michał Kęska.

Jak wynika z danych straży pożarnej, ponad 90 proc. pożarów lasów i traw jest wywoływanych przez człowieka. Jedną z najczęstszych przyczyn są umyślne podpalenia.

Do tego dochodzi wypalanie łąk, co często prowadzi do przeniesienia się ognia na tereny leśne oraz nieostrożność. Wysokie temperatury i brak opadów sprawiają, że ściółka leśna oraz trawy bardzo szybko wysychają i stają się łatwopalne. W takich warunkach wystarczy niedopałek papierosa lub ognisko rozpalone w niedozwolonym miejscu, aby doprowadzić do pożaru.

Pożar poszycia leśnego w Płochocinie / Fot. OSP KSRG Wielki Komorsk

a.pudrzynski@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors