Do pożaru doszło w piątek około godz. 19.00 w Górnych Morgach (gmina Nowe). Ogień objął blaszane i murowane budynki warsztatowo-gospodarcze o łącznej powierzchni około 120 m kw.
W chwili przyjazdu strażaków pożar był już mocno rozwinięty. Nad posesją unosił się wysoki słup ciemnego dymu, widoczny między innymi z Nowego. Zagrożony był również dom znajdujący się zaledwie kilka metrów od płonących zabudowań. Właściciel próbował sam gasić ogień gaśnicą ręczną, ale bezskutecznie.
- W warsztacie stał Mercedes umieszczony na podnośniku. Według relacji właściciela posesji ogień pojawił się właśnie w samochodzie - mówi st. asp. Marcin Klemański z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu
Warsztatu i pozostałych budynków gospodarczych nie udało się uratować. Spłonęły także Mercedes, wyposażenie warsztatu oraz węgiel składowany w jednym z pomieszczeń.
Posesja znajduje się tuż przy drodze krajowej nr 91. Ze względu na działania służb ruch w tym miejscu odbywał się wahadłowo. W akcji uczestniczyło osiem zastępów straży pożarnej. Działania trwały ponad dwie godziny.
Zobacz poniżej zdjęcia



Dziewięć zastępów straży walczyło z pożarem dwóch budynków. Straty są duże
Ogień pojawił się przed świtem i szybko rozprzestrzenił się na zabudowania oraz część sąsiedniej działki. Zagrożone były pobliski dom i las.

