Reklama
Reklama
Reklama

Gorący wieczór w hali. Tak dopingowaliście Futsal Świecie! [zdjęcia]

Takiej serii Futsal Świecie w FOGO Futsal Ekstraklasie jeszcze nie miał. Po emocjonującym spotkaniu podopieczni Marcina Mikołajewicza pokonali We-Met Futsal Club Gminę Sierakowice. Po czterech kolejkach mają na koncie dziewięć punktów.
Futsal Świecie nie zawiódł kibiców / Fot. Andrzej Bartniak
Reklama

Świecianie zaskoczyli rywali mocnym początkiem. Już po 18 sekundach Karol Czyszek odegrał do Matheusa Inacio, a ten spokojnie pokonał bramkarza gości. Minutę później Czyszek mógł podwyższyć prowadzenie, ale trafił w poprzeczkę.

Z czasem We-Met zaczął atakować odważniej, wykorzystując błędy gospodarzy.

W 6. minucie Valdemir Sobrinho Pereira przejął piłkę i znalazł się sam na sam z Bartkiem Piotrowskim, jednak bramkarz Futsalu Świecie obronił jego strzał. Cztery minuty później był już bezradny. Po stracie Świecian goście wyprowadzili akcję, którą po podaniu Javiera Eduardo Fuentealby wykończył Sobrinho.

W 16. minucie Yaroslav Morykyshka daleko wyrzucił piłkę spod własnej bramki. Świeccy obrońcy nie upilnowali Fuentealby, który uderzeniem z woleja dał gościom prowadzenie 2:1. Na domiar złego tuż przed przerwą kontuzji nabawił się Marcin Mrówczyński i nie wrócił już na boisko.

Druga połowa przyniosła jeszcze więcej emocji. Obie drużyny grały akcja za akcję, a wśród gospodarzy wyróżniał się Noel Bujan, który efektownymi dryblingami stwarzał zagrożenie pod bramką rywali.

Napór "Świeckich Panter" przyniósł efekt w 28. minucie. Bramkarz odbił mocny strzał Piotra Kaczkowskiego, ale przy dobitce Dmytra Dibrovy nie miał już szans. Był to jego pierwszy gol w barwach Futsalu Świecie. Goście domagali się jeszcze weryfikacji wideo, reklamując faul Kaczkowskiego, jednak sędziowie uznali bramkę.

Radość gospodarzy trwała niespełna trzy minuty. Po zamieszaniu pod bramką najlepiej odnalazł się Sobrinho, który zdobył swojego drugiego gola i ponownie dał prowadzenie We-Metowi.

Świecianie ruszyli do ataku. Po strzałach Kaczkowskiego i Noela piłka trafiała w słupek. W 35. minucie, po uderzeniu Mirandy, skuteczną dobitką popisał się Davidson Silva i doprowadził do remisu.

W końcówce obie drużyny miały okazje, aby rozstrzygnąć spotkanie. Strzały Madziąga i Kąkola znakomicie obronił Piotrowski. Na 45 sekund przed syreną indywidualną akcję przeprowadził Noel Gomez Bujan. Jego sprytne uderzenie odbiło się jeszcze od bramkarza i wpadło do siatki.

Dla Noela, podobnie jak wcześniej dla Dibrovy, był to debiutancki gol w barwach Futsalu Świecie. Trafienie zapewniło gospodarzom trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu. We-Met poniósł natomiast czwartą porażkę w tym sezonie.

Futsal Świecie - We-Met Futsal Club Gmina Sierakowice 4:3 (1:2)
Bramki:
Futsal Świecie: Inacio 1’, Dibrova 28’, Silva 35’, Bujan 40’
We-Met: Sobrinho 9’, 33’, Eduardo Fuentealba 15’
Żółte kartki: Inacio, Dibrova (Świecie), Sobrinho, Vaktor, Madziąg (We-Met)

Zobacz poniżej galerię zdjęć

Reklama

redakcja@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors