Krótkie wspomnienie 2019 roku, czyli o tym się mówiło

Przerwana budowa drogi ekspresowej S5, nagła śmierć Janusza Dzięcioła czy wyroki w głośnych sprawach sądowych z udziałem zarządcy nieruchomości Michała L. i wójta Krzysztofa M. to wydarzenia, które wciąż elektryzują opinię publiczną. Z czym jeszcze będzie nam się kojarzył ubiegły rok?  

tp-byl-rok

REKLAMA
Luty

Na obwodnicy Świecia kilka razy dochodziło do poważnych wypadków. Żaden jednak nie wyglądał równie dramatycznie, jak ten z lutego. Krótko po godz. 13.00 kierowca osobówki zjechał na przeciwległy pas ruchu, którym jechał tir. Kierowca ciężarówki, chcąc uniknąć zderzenia, odbił w prawo. Staranował barierki i spadł z wiaduktu na ul. Laskowicką. Pojazd stanął w płomieniach. Kierowca osobówki poniósł śmierć na miejscu, a pasażerka została śmigłowcem przetransportowana do szpitala.
REKLAMA

Kwiecień

Sucha wiosna przyczyniła się do ogromnego pożaru lasu w gminie Jeżewo. Lasy płonęły m.in. w okolicach jeziora Stelchno, Czerska Świeckiego i Ciemnik. Najgorzej było jednak na terenie leśnictwa Taszewo niedaleko wsi Dubielno. W trwającej kilkanaście godzin kwietniowej akcji gaśniczej uczestniczyły setki strażaków, policjanci, leśnicy i zwykli mieszkańcy, którzy pospieszyli z pomocą. Do podobnych zdarzeń doszło jeszcze dwukrotnie.
REKLAMA

Czerwiec

W czerwcu ogłoszono coś, czego spodziewano się już od dwóch miesięcy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od umów ze spółką Impresa Pizzarotti, wykonawcą trzech odcinków drogi S5 w województwie kujawsko-pomorskim: Nowe Marzy - Dworzysko, Dworzysko - Aleksandrowo i Białe Błota - Szubin.

Tego samego miesiąca sąd uznał wójta Warlubia Krzysztofa M. winnym zarzucanych mu przestępstw i skazał na 1,5 roku więzienia i 5-letni zakaz pracy w samorządzie. Ma też zapłacić 25 tys. zł grzywny, pokryć 5,3 tys. zł kosztów procesu i zwrócić gminie 74,7 tys. zł. Na tyle oszacowano „lewe” faktury, jakie gminie wystawiał przedsiębiorca z Grudziądza, a wójt je podpisywał i wypłacał pieniądze za remonty wiaduktów i boksów na śmieci, których nie wykonano. Wyrok nie jest prawomocny. Apelacja będzie rozpatrywana pod koniec stycznia.
REKLAMA

Lipiec

W lipcu Sąd Okręgowy w Bydgoszczy skazał Michała L., administratora nieruchomości ze Świecia, na karę 5 lat pozbawienia wolności oraz naprawienie wyrządzonych szkód. Sędzia oszacował straty wspólnot na ponad 2,1 mln zł, a więc na 300 tys. zł więcej niż prokuratura. I z grubsza tyle Michał L. powinien oddać pokrzywdzonym. Dodatkowo orzeczono wobec niego 5-letni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej związanej z finansami i obrotem pieniędzmi. Kiedy wyrok się uprawomocni, zostanie wywieszony na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Miejskim w Świeciu wraz z podaniem imienia i pełnego nazwiska winnego. W tym przypadku również czekamy na wynik apelacji.
REKLAMA


Sierpień

Za sprawą wybuchu granatu w sierpniu na ustach wszystkich znalazło się małe Zdrojewo (gmina Nowe). Na miejscu zginął mężczyzna obsługujący maszynę do przeróbki torfu. Drugi został ciężko ranny i trafił do szpitala, gdzie zmarł.

Wydarzeniem, które mocno zapisało się w sierpniu był koncert Summer Hot Disco. Impreza, która pierwotnie miała odbyć się pod zamkiem, ostatecznie była w amfiteatrze. Zgodnie z przewidywaniami, nie udało się pomieścić wszystkich chętnych, którzy chcieli zobaczyć i posłuchać na żywo m.in. Cleo, Czadomana i grupy Weekend.
REKLAMA

Wrzesień

We wrześniu po raz kolejny powodów do dumy dostarczyła Julia Olędzka, która zakwalifikowała się do udziału w 10. edycji popularnego programu „The Voice of Poland”. Świecianka, będąca w drużynie Kamila Bednarka, dotarła do półfinału.

Listopad

Niewątpliwie warte odnotowania są też kamienne gody Mieczysławy i Konrada Kuziemskich z Nowego. Na ślubnym kobiercu stanęli 70 lat temu. Obecnie ona ma 95, a on 98 lat. Długowiecznych małżonków uhonorowano w listopadzie.

Grudzień

Szok i niedowierzanie wywołała informacja o wypadku pod Grudziądzem, w którym zginął Janusz Dzięcioł, wieloletni komendant Straży Miejskiej w Świeciu, uczestnik pierwszej edycji programu „Big Brother”, poseł i polityk. Stało się to zaledwie 100 metrów od jego domu. Do dziś nie ma pewności, dlaczego nie zauważył jadącego pociągu.

a.bartniak@extraswiecie.pl
REKLAMA

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors