Gdy policja zabierała dzieci ze szkoły, żadne z czwórki rodzeństwa nie protestowało, nie pytało o mamę, nie mówiło, że chce do domu. Wręcz cieszyły się. Przerażone były dopiero następnego dnia, gdy dowiedziały się, że sąd każe im wracać do matki i jej konkubenta.
Kilka niezależnych instytucji i świadków alarmowało, że w rodzinie dzieją się rzeczy bardzo złe, odciskające piętno na psychice dzieci. Tymczasem sędzia stwierdził, że nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia nieletnich, dlatego mogą wrócić do matki.
REKLAMA
Stało się to już następnego dnia od zabrania ich do rodzin zastępczych. Na powrót do domu kategorycznie nie zgodziła się tylko 11-letnia córka. To właśnie ona miała usłyszeć od konkubenta matki, że jak chce jeść, to ma mu wylizać ch...a (patrz artykuły poniżej).
Teraz okazuje się, że kobieta prawdopodobnie znowu jest w ciąży. Tak przynajmniej powiedziała dziennikarzowi z programu Uwaga! emitowanego w TVN. Link do reportażu tutaj.