O konieczności modernizacji oczyszczalni - oddanej do użytku w 1989 r. - mówiono od pięciu lat. Niestety, przeszkodą skutecznie blokującą przystąpienie do gruntownej modernizacji były pieniądze.
- Cierpliwie czekaliśmy na moment, aż pojawi się możliwość skorzystania z poważnego dofinansowania - tłumaczy Marek Topoliński, wójt gminy Świekatowo. - Przy budżecie gminy rzędu 20 mln zł nikt nie porwie się na tak kosztowne zadanie bez środków zewnętrznych.
REKLAMA
Dzięki gwarancji wsparcia z funduszy unijnych, które wyniesie blisko 4,9 mln zł można było ogłosić przetarg. W miniony czwartek podpisano umowę z Przedsiębiorstwem Inżynieryjno - Budowlanym Przem-Gri z Olsztyna. Kontrakt opiewa na prawie 8 mln 569 tys. zł. Jako termin zakończenia prac zapisano w umowie czerwiec 2021 r.
- Jesteśmy jednak przekonani, że zakończą się one znacznie wcześniej, może nawet jeszcze w tym roku - prognozuje wójt. - To doświadczona spółka, które zrealizowała wiele podobnych obiektów.
Być może są tacy, którzy uważają, że pieniądze te można by wdać w inny sposób. W ocenie wójta nie można było już odraczać momentu przebudowy nawet o rok.
REKLAMA
- Nie jest to być może szczególnie efektowne inwestycja, ale niezmiernie potrzebna - podkreśla. - Woda z oczyszczalni odprowadzana jest do jezior, które są naszym skarbem. Wszystkim powinno zależeć na tym, aby jak najdłużej zachować ich obecny stan. Nie byłoby to możliwe przy dalszym użytkowaniu obecnej oczyszczalni, która, mówiąc kolokwialnie, zaczyna się sypać.
Według symulacji, uwzględniających przyrost liczby mieszkańców, nowa oczyszczalnia zabezpieczy potrzeby gminy Świekatowo przez najbliższe 20 lat.