Policja, badająca okoliczności środowego wypadku w Bramce koło Bukowca, nie przesądza o jednoznacznej winie któregokolwiek z uczestników. Zwraca natomiast uwagę na fakt, że 21-letni kierowca motocykla w ogóle nie powinien na niego wsiadać.
- Nie miał on stosownych uprawnień do prowadzenia takiego pojazdu - mówi podkom. Joanna Tarkowska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Świeciu. - Poza tym motocykl nie posiadał przeglądu.
REKLAMA
Nie bez winy jest też traktorzysta. Nie dość, że traktor był niezarejestrowany, to w dodatku bez OC. Innymi słowy, obaj nie mieli prawa pojawić się na drodze publicznej. Stało się inaczej, co jeden z nich przypłacił poważnymi obrażeniami.
Przypomnijmy. Do wypadku doszło 22 września około godz. 15.20. Jadący motocyklem marki Honda 21-latek uderzył w przyczepę ciągnika, który prowadził 46-leni mieszkaniec gminy Bukowiec.
Ze względu na poważne urazy, które odniósł motocyklista wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala.
REKLAMA