Jedno bmw stanęło w ogniu, a drugie dachowało. Pracowita noc strażaków

Strażacy dwukrotnie, w odstępie kilku godzin, wyjeżdżali do zdarzeń drogowych. Co ciekawe, dotyczyły samochodów nie tylko tej samej marki, ale nawet tego samego modelu.

1

REKLAMA

W sobotę o godz. 21.17 strażacy dostali wezwanie do płonącego bmw e46 na ul. Papierników w Wielkim Konopacie, na terenie inwestycyjnym Vistula Park I (gmina Świecie).

Na miejsce skierowano dwa zastępy z komendy w Świeciu i jeden z OSP Przechowo.

- Kiedy przyjechały na ul. Papierników, kierowca bmw zdołał już sam ugasić pożar komory silnika. Strażacy dodatkowo ją jeszcze schłodzili - informuje asp. Marcin Klemański z komendy powiatowej straży pożarnej w Świeciu.

Kierowca nie odniósł obrażeń. Przyczyną pożaru była awaria silnika. Straty oszacowano wstępnie na 3 tys. zł.
REKLAMA

W niedzielę około godz. 1.50 inne bmw e46 dachowało w Michalu (gmina Dragacz). Do zdarzenia doszło na odcinku drogi krajowej nr 16 między rondem w Dolnej Grupie a Grudziądzem.

- Żadna z dwóch osób podróżujacych autem nie została poszkodowana. Do czasu postawienia bmw na koła i ściagnięcia go na pobocze, występowały utrudnienia w ruchu - relacjonuje Marcin Klemański.
REKLAMA


Na razie nie wiadomo, jak doszło do dachowania. Straty oszacowano na około 7 tys. zł. W akcji brała udział Wojskowa Straż Pożarna w Grupie.

a.pudrzynski@extraswiecie.pl
REKLAMA

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors