Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Jakub, Stefan, Zdzisław

Krystynie na jedzenie zostaje 450 zł. Anna, aby przeżyć, zbierała grzyby i jagody

Andrzej Pudrzyński
22 listopada, 21:35
W gminie Nowe działa 15 wolontariuszy, którzy w ostatnim czasie odwiedzili rodziny zgłoszone do programu Szlachetna Paczka. Z siedmiu rodzin cztery znalazły już swoich darczyńców.
Wolontariusze Szlachetnej Paczki na Rynku w Nowem
Fot. nadesłane

Szlachetna Paczka to ogólnopolska akcja wspierająca osoby najbardziej potrzebujące. W Bazie Rodzin na stronie Szlachetnej Paczki znajduje się siedem rodzin z gminy Nowe, które z trudem wiążą koniec z końcem na skutek choroby – swojej lub bliskich [sprawdź tutaj]. Każdy z nas może wybrać i wesprzeć jedną z nich (omyłkowo gmina Nowe została umieszczona w powiecie grudziądzkim, ale ma to się zmienić).

- Wkrótce w bazie pojawią się kolejne rodziny z naszej gminy – zapowiada Kacper Wojtyła, lider wolontariuszy i organizator Szlachetnej Paczki w Nowem.

Życiorysy wytypowanych mieszkańców gminy Nowe znajdujące się w internetowej bazie Szlachetnej Paczki są poruszające, pełne bólu i biedy, z którymi muszą się zmagać każdego dnia.

Walka o przetrwanie

Krystyna ma 78 lat. Dostaje miesięcznie 1,8 tys. zł emerytury, ale na drogie lekarstwa i utrzymanie mieszkania wydaje ponad 1,3 tys. Na jedzenie zostaje jej tylko 450 zł. Marzy o prodiżu, bo przygotowanie ciepłych posiłków, ze względu na chorobę, sprawia jej trudności. Byłaby też wdzięczna za węgiel i produkty żywnościowe.

62-letnią Annę choroby wpędziły w problemy finansowe. Aby dorobić do domowego budżetu nie stroniła od ciężkiej pracy w polu, chodziła do lasu na grzybobranie, zbierała jagody. Trudno jej teraz myśleć o jakiejkolwiek pracy, gdy nawet podstawowe obowiązki domowe stanowią wyzwanie. Wspiera ją rodzina, ale kupno pralki jest poza jej możliwościami. Musi oszczędzać na wydatkach na żywność i środki czystości.

Choroba dziecka całkowicie zmieniła życie 37-letniej Marty. Problemy zdrowotne dziecka, które uczęszcza do szkoły specjalnej  i potrzebuje więcej uwagi, opieki i wizyt u lekarzy specjalistów sprawiły, że musiała zrezygnować z pracy. Marzy o szafie na ubrania, środkach czystości i nowych butach.

Katarzyna i Andrzej mają po 59 lat. Oboje pracowali. Choroby przyszły zbyt szybko. Katarzyna zmaga się z chorobą wieńcową i astmą. Andrzej również przeszedł chorobę wieńcową oraz udar. Oboje nie zdążyli nawet wypracować emerytury. Wśród swoich najpilniejszych potrzeb wymieniają kurtki zimowe, opał i żywność.

Radość i wzruszenie

- Przed nami Weekend Cudów, czyli dni, w których dostarczymy paczki rodzinom. 11 i 12 grudnia darczyńcy będą przywozić paczki do magazynów rejonowych. W Nowem taki magazyn znajduje się w Zespole Szkół – wyjaśnia Kacper Wojtyła, który sam jest uczniem klasy maturalnej tej szkoły. - Dla wszystkich wolontariuszy to intensywny czas pracy, jednak w trakcie Weekendu Cudów najlepiej widać, że nasza praca ma sens. Kolejny raz zobaczymy radość i wzruszenie rodzin z naszej okolicy.

W gminie Nowe działa 15 wolontariuszy. Przez ostatnie tygodnie odwiedzali rodziny i dowiadywali się o ich trudnościach i potrzebach. Wszystkie opisy zostały zamieszczone w Bazie Rodzin.

- Prosimy wszystkich, którzy zdecydują się na zrobienie paczki o zapoznanie się z potrzebami, jakie wskazała dana rodzina. Oczywiście darczyńcą nie musi być jedna osoba. Może nim zostać firma, szkoła lub nawet kilka instytucji – zaznacza Kacper Wojtyła.

W razie pytań lider wolontariuszy w gminie Nowe zaprasza do kontaktu pod adresem szp [dot] lidernoweatgmail [dot] com.

a [dot] pudrzynskiatextraswiecie [dot] pl