Connect with us

Czego szukasz?

Reklama
Reklama

Historia

Zamkowe cegły i sprytny wieśniak spod Diabelskich Gór

W dziele zniszczenia naszego sztandarowego obiektu turystycznego, jakim jest zamek krzyżacki mieli znaczny udział Szwedzi, którzy w bardzo „nieturystycznych” celach odwiedzili Świecie w roku 1655 i Prusacy, którzy, również nieproszeni, pojawili się ponad sto lat później.

Udostępnij
widok_z_diabelcow

Szwedzi chcieli wysadzić zamek w powietrze, ale odpaliła tylko część umieszczonych w lochach ładunków prochowych, zarywając podziemia i wywołując pożar. Prawdziwym dewastatorem naszej warowni okazał się król pruski Fryderyk II, który około 1780 r. nakazał rozbiórkę ocalałych skrzydeł zamkowych.

Cegły dla Twierdzy Grudziądz

W niektórych z nas może wzbudzać zdziwienie fakt, że niemiecki władca nakazał niszczenie zamku, który stanowił krzyżackie, a więc, poniekąd, pruskie dziedzictwo.

Reklama
Reklama

Warto jednak przypomnieć, że powstałe z krzyżackiego hołdu Prusy Książęce były od początku państwem protestanckim, odcinającym się od rzymskokatolickiego Kościoła i istniejących w jego ramach zakonów rycerskich. Poza tym pruski władca nie potrzebował średniowiecznej warowni, która w dobie niezwykle szybkiego rozwoju artylerii utraciła walor militarny.

Zamek w Świeciu w XVII w.

Potrzebne mu były natomiast cegły, z których wzniesiono zamek. Według obliczeń, mogło ich być kilka milionów, gdyż na wzniesienie jednej tylko baszty świeckiego zamku użyto prawie 150 tys. sztuk. Materiał budowlany z rozbiórki posłużył do budowy twierdzy grudziądzkiej. Los, który dosięgnął zamek w Świeciu podzieliły także inne okoliczne krzyżackie warownie.

Reklama
Reklama

Pruski diabeł

Król pruski Fryderyk II zasłynął jako zapiekły wróg polskości, zwolennik wyrugowania z Polaków wiary i mowy ojców, i całkowitego zniemczenia Pomorza. Został za to nazwany „pruskim diabłem”, jak podaje w swoich pracach znany badacz dziejów i kultury Pomorza, ksiądz Władysław Łęga. Przytacza on też w swoich publikacjach opowieść o pobycie w Świeciu króla pruskiego i jego spotkaniu z wieśniakiem mającym swoje gospodarstwo na Diabelskich Górach:

Fryderyk II, objeżdżając swoje ziemie, kazał zatrzymać się pod Świeciem, w chacie wieśniaka na wzgórzu przy Wiśle. Władca zamierzał sprowadzić na te tereny niemieckich kolonistów. Bardzo połakomił się na dziedzinę polskiego rolnika, ale ten nie chciał sprzedać ojcowizny.

Reklama
Reklama

Żeby zbyć „pruskiego diabła”, znając jego niezwykłe skąpstwo, gospodarz podniósł bardzo wysoko cenę za rolę. Fryderyk nie zamierzał tyle zapłacić i postanowił oszukać Polaka. Wymyślił zakład, że jeżeli rolnik opowie mu historię, która nie mogła się zdarzyć, to otrzyma od króla wieczne prawo do swojej ziemi, a jeżeli przegra, to odda gospodarkę darmo.

Twierdza w Grudziądzu, brama wjazdowa

Reklama
Reklama

Chłop przystał na warunki. Opowiedział królowi pruskiemu, że za młodu pracował u pszczelarza, który miał 12 dużych uli i musiał liczyć każdą pszczołę, która wlatywała i wylatywała z ula. Król stwierdził, że to możliwe. Opowiedział więc dalej, że kiedyś jedna pszczoła zaginęła i musieli jej szukać cały dzień, ale pszczołę wilki pożarły i znaleźli tylko żądło, które jednak było tak wielkie, że w dwa konie musieli je przyciągnąć.

Król ani nie mrugnął, ale wręcz stwierdził, że różne cuda przydarzają się naturze. Nie w ciemię bity rolnik wpadł na ostatni pomysł. Opowiedział dalej, że był tak zmęczony liczeniem pszczół i ciągnięciem żądła, że zasnął w pasiece. We śnie ukazał mu się anioł i powiedział, że pokaże rolnikowi przyszłość. Zobaczył swoje pole i siebie, jak jedzie wozem z gnojem, do którego zamiast konia zaprzęgnięty jest Fryderyk i jak bije władcę batem po tyłku.

Diabelce przed I wojną światową, czasy zaboru pruskiego

Reklama
Reklama

Pruski król zerwał się ze stołka i zaczął oburzony, krzyczeć, że to niemożliwe, ze nie może on, pruski król, wozu z gnojem ciągnąć i razów batem za to dostawać i w tym momencie dotarło do niego, iż zaprzeczył opowieści kmiecia i zakład przegrał.

W taki to sposób chłop spod Diabelców przechytrzył Fryderyka, „pruskiego diabła”. Opowieść ta ma kilka odmian i kaszubski rodowód, ale pokazuje prawdziwe germanizacyjne zapędy Fryderyka II i upór polskich mieszkańców Pomorza w obronie swojej rodzinnej ziemi.

redakcja@extraswiecie.pl

Udostępnij

Komentarze (0)

Reklama
Reklama

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiadomości

Dziś rano na ulicy Cukrowników w Świeciu doszło do tragicznego w skutkach potrącenia.

Wiadomości

Dziś na granicy Sulnówka i Wyrwy koło Świecia doszło do zderzenia rolniczego ciągnika z samochodem osobowym.

Wiadomości

W nocy strażacy dostali wezwanie na stację paliw w Świeciu, na której ulatniał się gaz.

Wiadomości

Osiem lat trwały poszukiwania mieszkańca Świecia, za którym wystawiono czerwoną notę Interpolu - międzynarodowy list gończy. W końcu wpadł za oceanem.

Co jest grane?

Poznaliśmy artystów, którzy wystąpią w lipcu w świeckim amfiteatrze na Summer Hot Festival.

Styl życia

Sprawdziliśmy, ile dzieci przyszło na świat w Nowym Szpitalu w Świeciu i jak oceniany jest tutejszy oddział ginekologiczno-położniczy w rankingu Fundacji Rodzić po Ludzku.

Reklama
Reklama

Wiadomości

Dwa zastępy straży pożarnej gasiły w sobotę pożar samochodu osobowego koło Świecia.

Wiadomości

W piątek, podobnie jak w całym kraju, policjanci w powiecie świeckim prowadzili działania pod nazwą "Prędkość". Głównym celem akcji była poprawa bezpieczeństwa w ruchu...

Wiadomości

Na cmentarzu menonicko-ewangelickim w Przechówku trwają prace porządkowe, remontowe i konserwatorskie. Ich zwieńczeniem ma być ustawienie tablicy opisującej historię nekropolii i ludzi, którzy mieszkali...

Wiadomości

Mł. asp. Marcin Ignatowski, policjant ruchu drogowego, w dniu wolnym od służby robił zakupy w markecie w Świeciu. Przy okazji zatrzymał sprawcę kradzieży.

Wiadomości

Jak już informowaliśmy, w poniedziałek popołudniu niedaleko Świecia zderzyły się samochód osobowy i traktor. Policja podała ustalenia na temat okoliczności zdarzenia.

Wiadomości

Nowymi zastępcami burmistrza Świecia zostali Marta Karolczak i Sławomir Siemaszko. Jak wygląda podział ich kompetencji?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Popularne

Wiadomości

Dziś rano na ulicy Cukrowników w Świeciu doszło do tragicznego w skutkach potrącenia.

Wiadomości

Osiem lat trwały poszukiwania mieszkańca Świecia, za którym wystawiono czerwoną notę Interpolu - międzynarodowy list gończy. W końcu wpadł za oceanem.

Wiadomości

Na cmentarzu menonicko-ewangelickim w Przechówku trwają prace porządkowe, remontowe i konserwatorskie. Ich zwieńczeniem ma być ustawienie tablicy opisującej historię nekropolii i ludzi, którzy mieszkali...

Wiadomości

Mł. asp. Marcin Ignatowski, policjant ruchu drogowego, w dniu wolnym od służby robił zakupy w markecie w Świeciu. Przy okazji zatrzymał sprawcę kradzieży.

Wiadomości

Jak już informowaliśmy, w poniedziałek popołudniu niedaleko Świecia zderzyły się samochód osobowy i traktor. Policja podała ustalenia na temat okoliczności zdarzenia.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wideo