Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Reklama

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Aurelia, Kamila, Franciszka
REKLAMA

W gminie Pruszcz piłkarze biją się o czwartą ligę. Remis na półmetku

sport
26 czerwca, 18:13
Piłkarskie derby gminy Pruszcz pomiędzy Startem Eco-Pol, a Pomorzaninem Pol-Osteg Serock zawsze były bardzo emocjonujące, ale nigdy nie miały takiej stawki, jak w tym roku. Obie drużyny toczą bowiem barażowy dwumecz, którego stawką jest gra w przyszłym sezonie w czwartej lidze.
Marcin Wanat (w zielonej koszulce w środku) strzelił gola z rzutu karnego
Fot. Maciej Mrozik

Tak się w tym sezonie poukładało, że Start Eco-Pol Pruszcz zajął ostatecznie w IV lidze 16. miejsce (9. w grupie spadkowej) z dorobkiem 34 punktów. Oznaczało to dla ekipy z Pruszcza konieczność gry w barażach o utrzymanie w IV lidze.

Lokalny rywal Startu,

Pomorzanin Pol-Osteg Serock zajął natomiast drugie miejsce w klasie okręgowej (w grupie I), plasując się w tabeli z dorobkiem 79 punktów jedynie za Unią Solec Kujawski, który wywalczyła bezpośredni awans. Los skojarzył więc obie drużyny z gminy Pruszcz w jednej parze barażowej, w której Start Eco-Pol miał bronić miejsca w IV lidze, a Pomorzanin POL-OSTEG Serock próbować sąsiadowi to miejsce zagarnąć.

Pierwszy mecz na boisku w Serocku żadnej z drużyn nie przybliżył do celu, gdyż zakończył się remisem 2:2, nieco bardziej jednak szczęśliwym dla gości z Pruszcza, którzy uratowali taki rezultat golem w samej końcówce, mimo gry w osłabieniu od 63. minuty, gdy za drugą żółtą kartkę boisko opuścił Maciej Górzyński.

Pierwszą bramkę w spotkaniu zdobył Start,

gdy Marcin Wanat w 13. minucie wykorzystał rzut karny. Do wyrównania w 23. minucie doprowadził Mateusz Laskowski. Pomorzanin objął prowadzenie 2:1 po golu Marcina Szulca w 80. minucie. Wyrównanie piłkarzom z Pruszcza dał natomiast Oskar Sapa, golem w 88. minucie.

O tym, która z drużyn z gminy Pruszcz zagra w przyszłym sezonie w IV lidze przekonamy się w najbliższą środę (30 czerwca), gdy odbędzie się mecz rewanżowy na stadionie w Pruszczu.

sportatextraswiecie [dot] pl