W czwartek 18 lipca weszła w życie ustawa o funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. To jeden z elementów słynnej „piątki Kaczyńskiego”. Celem jest przywracanie lokalnych połączeń autobusowych.
REKLAMA
- Plan transportu publicznego, który opracowaliśmy już jakiś czas temu, wyraźnie wskazuje, na jakich liniach jest największy deficyt połączeń - tłumaczy Barbara Studzińska, starosta świecki. - Trudności z dotarciem do Świecia, miasta powiatowego, dotyczą przede wszystkim mieszkańców gmin Nowe, Warlubie, Dragacz, Pruszcz i Świekatowo.
Od 1 do 12 sierpnia samorządy będą składać u wojewody wnioski o dofinansowanie nowych kursów. Wyniesie ono maksymalnie 1 zł do każdego wozokilometra. To niewiele. Realny koszt oscyluje w granicach 6 zł. Co to oznacza dla powiatu? Ni mniej, ni więcej tylko tyle, że trzeba będzie pokryć różnicę, jaka z pewnością się pojawi, bo raczej nikt nie liczy na to, że nowe linie okażą się dochodowe.
REKLAMA
Otworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknie
- Gdyby takie były, to zapewne przewoźnik nie zrezygnowałby z nich - podkreśla starosta. - W tym przypadku nie chodzi jednak o rachunek ekonomiczny, a czynnik społeczny. Przeciwdziałanie wykluczeniu komunikacyjnemu. Musimy pamiętać, że obok tych, którzy mają samochody czy motocykle i swobodnie się przemieszczają, jest też pewna grupa osób zdanych na komunikację publiczną. I to właśnie z myślą o nich wprowadzano tę ustawę.
Powiat planuje uruchomienie połączeń Nowe-Warlubie-Dragcz-Świecie oraz Świekatowo-Serock-Pruszcz-Gołuszyce-Parlin-Świecie. Mają one ruszyć już od 1 września. Na razie na okres próbny. W tej chwili nie sposób określić zainteresowania kursami. Jeśli okaże się wystarczające, połączenia będą funkcjonować w przyszłości. Jeśli nie, zostaną zlikwidowane lub zmodyfikowane stosownie do potrzeb.
REKLAMA
- Wspomniany czynnik społeczny jest ważny, ale musimy mieć też na uwadze racjonalne wydatkowanie środków publicznych - zaznacza Barbara Studzińska. - Chyba każdy zgodzi się z tym, że nie ma sensu utrzymywać tak długich linii dla kilku osób dziennie. Dlatego mam nadzieję, że korzystających będzie znacznie więcej.
Nie jest jeszcze przesądzone, że nowe połączenia będzie obsługiwał PKS. Być może porozumienie w sprawie przewozów na nowych liniach zostanie zawarte z innym przewoźnikiem, który zaoferuje lepsze warunki.
a.bartniak@extraswiecie.pl
REKLAMA