Reklama
Reklama
Reklama

Bolesna lekcja "Świeckich Panter". O tym meczu będą chcieli szybko zapomnieć

O ile porażka z Rekordem mogła być wkalkulowana przez sympatyków "Świeckich Panter", o tyle jej rozmiary są przykrą niespodzianką. Gospodarze nie pozostawili złudzeń, kto jest lepszym zespołem.
Futsal Świecie aż dziesięć razy wyciągał piłkę z własnej bramki / Fot. archiwum klubu
Reklama

Już na początku trener Futsalu Świecie Marcin Mikołajewicz próbował zaskoczyć rywali, zmieniając całą czwórkę zawodników z pola po zaledwie 20 sekundach.

Manewr niewiele jednak dał, bo już po 90 sekundach Rekord prowadził 2:0. Najpierw, po długim wyrzucie Michała Kałuży i strzale Mikołaja Zastawnika, skuteczną dobitką popisał się Paweł Kaniewski. Piętnaście sekund później Gabriel Morgato urwał się na skrzydle i podwyższył prowadzenie.

Osiem goli do przerwy

W 6. minucie Morgato zdobył drugą bramkę, a trener Mikołajewicz poprosił o czas. Nie zatrzymało to jednak naporu gospodarzy. W 11. minucie Brazylijczyk do dwóch goli dołożył asystę, a na 4:0 trafił Zastawnik. Chwilę później kolejną bramkę zdobył Paweł Budniak.

Dopiero przy stanie 0:5 świecianie oddali dwa strzały, ale uderzenia Kaczkowskiego i Czyszka nie sprawiły problemów Kałuży. W 15. minucie Grzegorz Haraburda świetnie wypatrzył Matheusa Ferreirę, który zdobył szóstą bramkę. W końcówce pierwszej połowy Morgato skompletował hat-tricka, a wynik na 8:0 ustalił Gustavo Henrique.

Rekord przypieczętował wygraną

Po tak szokującej pierwszej części trener Futsalu Świecie dał więcej czasu rezerwowym. Całą drugą połowę w bramce rozegrał Danil Baliazin, a sporo minut otrzymali również Aleksander Olszewski i Szymon Kocieniewski. Podobnie postąpił trener Rekordu Jesús Chus López, wpuszczając Jakuba Florka i Miłosza Krzempka.

Druga połowa była znacznie spokojniejsza. Gospodarze nie forsowali już takiego tempa, ale nadal skutecznie ograniczali poczynania świecian. W końcówce ponownie przyspieszyli. W 38. minucie na 9:0 trafił Krzempek, a kilkadziesiąt sekund przed końcem błąd defensywy Futsalu wykorzystał doświadczony Michał Marek, ustalając dwucyfrowy wynik spotkania.

Mecz w skrócie
REKORD BIELSKO-BIAŁA – FUTSAL ŚWIECIE
10:0
Do przerwy: 8:0

Bramki:
Rekord Bielsko-Biała: Morgato 2., 6., 18., Kaniewski 2., Zastawnik 11., Budniak 12., Ferreira 15., Gustavo 19., Krzempek 38., Marek 40.

redakcja@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors