Connect with us

Czego szukasz?

Reklama
Reklama

Wiadomości

Efekty tego niezwykłego odkrycia trzeba pokazać szerokiej publiczności

Rozmowa z Mateuszem Sosnowskim, odkrywcą gockiej osady w Borach Tucholskich koło Osia.

Udostępnij
20220422_sosnowski-f79ea307

Na ślad gockiej osady z IV wieku n.e. trafił pan analizując powszechnie dostępną mapę lotniczą. Tak się teraz robi odkrycia w nowoczesnej archeologii?

Zdecydowanie tak, współczesna archeologia jest zgoła odmienna od dyscypliny naukowej, jaką była jeszcze tak niedawno temu, w XX wieku. Nowoczesna archeologia to nie tylko łopata i pędzelek, jak utarło się w powszechnej wizji zawodu archeologa; obecnie to przede wszystkim nowoczesna technologia i szerokie spectrum nowoczesnych metod służących poznaniu naszej przeszłości. Zaryzykowałbym wręcz stwierdzenie, że archeologia jest teraz najbardziej interdyscyplinarną przedstawicielką nauk humanistycznych. W naszej pracy łączymy wiedzę i metody z zakresu fizyki, chemii, paleobiologii, geomatyki, gleboznawstwa, matematyki, socjologii, antropologii. Wszystkie one służą współczesnym archeologom.

Prof. Andrzej Kokowski, wybitny specjalista od pozostałości kultur gockich, ocenił pańskie odkrycie jako niesamowity archeologiczny fenomen. Na czym polega jego znaczenie?

Reklama
Reklama

Możemy tu zobaczyć kompletnie zachowany obraz świata z pierwszych wieków naszej ery. Wyposażeni w nowoczesne narzędzia jesteśmy w stanie zidentyfikować konkretne miejsca, w których toczyło się życie ludzi prawie dwa tysiące lat temu. Możemy wręcz wskazać palcem, gdzie ci ludzie mieszkali i gdzie uprawiali rolę, żeby mieć czym wyżywić swoje rodziny. Możemy również pokazać miejsca, gdzie rozwijało się rzemiosło, które stanowiło o sile tej osady i jej ponadlokalnym znaczeniu. Wreszcie widzimy także, co jest absolutnie wyjątkowe, drogi, którymi mieszkańcy tego miejsca przemieszczali się na co dzień, ale również którymi wyruszali w podróże do tak odległych miejsc, jak tereny dzisiejszej Norwegii i Ukrainy czy wybrzeża Morza Śródziemnego, o czym świadczą przedmioty odnajdowane na badanym stanowisku. Właśnie te wszystkie elementy zebrane w jedną całości, w przestrzeni jednego, tak doskonale zachowanego stanowiska, stanowią o jego wyjątkowości. W tym jednym miejscu na przestrzeni 200 hektarów mamy zachowany cały mikroświat zbudowany przez ludzi mieszkających tutaj dwa tysiące lat temu. I to chyba jest najbardziej fascynujące.

Teraz zasadniczą kwestią pozostaje, jak i co opowiadać o tym szerokiej publiczności. Czy jest już jakaś wstępna koncepcja muzeum prezentującego "naszych" Gotów, ich wioskę, ich kulturę? Kiedy możemy się spodziewać, że takie muzeum powstanie?

Powiedziałbym, że prezentacja wyników naszej pracy szerokiej publiczności jest nawet większym wyzwaniem niż samo badanie tej osady. Przede wszystkim chcielibyśmy, żeby wiedza, którą zebraliśmy i którą chcielibyśmy podzielić się ze społeczeństwem, była szeroko dostępna i zrozumiała dla każdego odbiorcy. Stąd też właściwie od samego początku prowadzenia badań myślimy również o sposobie prezentacji ich wyników w szerszym, popularnonaukowym ujęciu. Chcielibyśmy sięgnąć po najnowsze zdobycze technologii i zaprezentować wyniki naszych badań przy zastosowaniu nowoczesnych metod. Mamy już opracowane pewne koncepcje prezentacji zabytków i rekonstrukcji samej osady. Myślę, że już w tym roku będziemy mogli przedstawić pierwsze wizualizacje naszego stanowiska w oparciu m.in. o rozszerzoną rzeczywistość. Myślimy również o stworzeniu miejsca o bardziej tradycyjnym charakterze, gdzie przy pomocy różnego rodzaju warsztatów, rekonstrukcji historycznych czy też stref interakcji z odbiorcą będziemy mogli dzielić się historią badanej przez nas osady. Mogę zdradzić, że koncepcja również dla takiej przestrzeni jest przygotowana.

Reklama
Reklama

Mateusz Sosnowski jest doktorantem w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i specjalistą w dziedzinie ochrony dziedzictwa kulturowego we Wdeckim Parku Krajobrazowym w Osiu.

Więcej o odkryciach dokonanych w gockiej osadzie koło Osia w artykułach poniżej.

redakcja@extraswiecie.pl

https://www.youtube.com/watch?v=F2fcpvwHwug
Udostępnij

Komentarze (0)

Reklama
Reklama
Reklama

Popularne

Wiadomości

- Czy to prawda, że Szkoła Podstawowa w Krąplewicach zostanie w najbliższych miesiącach zlikwidowana? – pyta zaniepokojona Czytelniczka. Zapytaliśmy o to wójta gminy Jeżewo.

Wiadomości

W drugiej turze wyborów spotkali się dwaj kandydaci na wójta gminy Warlubie: Mariusz Kosikowski i Tomasz Michalak. Który z nich zdobył większe poparcie?

Wiadomości

Policjanci ze Świecia wyjaśniają okoliczności piątkowego wypadku, do którego doszło na drodze krajowej nr 91. Przechodząca przez jezdnię 59-letnia kobieta została potrącona przez samochód.

Wiadomości

Mariusz Kosikowski, zwycięzca drugiej tury wyborów na wójta gminy Warlubie ma świadomość, że od pierwszych dni jego kadencji będą czekać na niego wyzwania, z...

Wiadomości

Trwa akcja gaśnicza w Grupie (gmina Dragacz). W ogniu stanął drewniany dom jednorodzinny.

Reklama
Reklama
Reklama

Wideo

Reklama
Reklama

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiadomości

W sobotę późnym popołudniem doszło do groźnej kolizji na ul. Wojska Polskiego w Świeciu.

Wiadomości

W piątek wieczorem doszło do wypadku na drodze krajowej nr 91 w Górnej Grupie.

Wiadomości

Policjanci prowadzili poszukiwania dwóch mieszkańców gminy Nowe. Zachodziła poważna obawa, że targną się na swoje życie. W akcji pomagali mieszkańcy i strażacy.

Wiadomości

- Czy to prawda, że Szkoła Podstawowa w Krąplewicach zostanie w najbliższych miesiącach zlikwidowana? – pyta zaniepokojona Czytelniczka. Zapytaliśmy o to wójta gminy Jeżewo.

Wiadomości

Urząd Miejski w Świeciu przygotowuje dokumentację projektową dotyczącą przebudowy amfiteatru. Planowane zmiany obejmą nie tylko widownię, ale też scenę i budynek.

Wiadomości

W drugiej turze wyborów spotkali się dwaj kandydaci na wójta gminy Warlubie: Mariusz Kosikowski i Tomasz Michalak. Który z nich zdobył większe poparcie?

Historia

Brał łapówki i przywłaszczał sobie publiczne pieniądze. Starosta świecki Stanisław Krawczyk potrzeby finansowe miał ogromne. Mimo tego i niemałej pensji, ciągle tonął w długach.

Wiadomości

Policjanci ze Świecia wyjaśniają okoliczności piątkowego wypadku, do którego doszło na drodze krajowej nr 91. Przechodząca przez jezdnię 59-letnia kobieta została potrącona przez samochód.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama