Dobiega końca remont ponad 6-kilometrowego odcinka autostrady A1 między węzłami Warlubie i Nowe Marzy. Nie oznacza to jednak końca wszystkich prac na autostradzie, a tym samym związanych z nimi utrudnień.
Rozpoczęcie remontu kolejnego fragmentu autostrady zaplanowano na 23 września. Tym razem roboty obejmą 9-kilometrowy odcinek między węzłami Warlubie i Kopytkowo.
Częściowe zamknięcie węzła w Warlubiu
- Na tym odcinku remontowana będzie jezdnia w kierunku Łodzi. Ruch będzie odbywał się dwoma pasami w kierunku Gdańska i jednym w kierunku Łodzi - wyjaśnia Anna Kordecka, rzeczniczka prasowa Gdańsk Transport Company, koncesjonariusza autostrady A1.
Podczas remontu częściowo zamknięty będzie węzeł Warlubie. Kierowcy nie będą mogli zjechać z autostrady w kierunku Łodzi na drogę wojewódzką nr 214 ani wjechać z niej na A1 w kierunku Łodzi. Zamknięte zostanie także Miejsce Obsługi Podróżnych w Gajewie (gmina Nowe) w kierunku Łodzi.
- Prace na tym odcinku potrwają około sześciu tygodni. Termin ich zakończenia będzie uzależniony od warunków pogodowych - informuje Anna Kordecka.
Remont również na innym odcinku A1
Równolegle prowadzone są prace na 3-kilometrowym odcinku między węzłami Stanisławie i Swarożyn. Na węźle Stanisławie zamknięta jest łącznica umożliwiająca zjazd z autostrady od strony Łodzi w kierunku Tczewa. Pozostałe łącznice są otwarte. Na remontowanym odcinku ruch odbywa się dwoma pasami w kierunku Łodzi i jednym w kierunku Gdańska.
Prace powinny zakończyć się w pierwszej połowie października.
Na wszystkich remontowanych fragmentach autostrady obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 km/h.
- Przypominamy, że na remontowanych odcinkach prowadzone są pomiary prędkości. Dodatkowo policja przeprowadza wzmożone kontrole, aby zwiększyć bezpieczeństwo uczestników ruchu - zaznacza rzeczniczka GTC.



