Jadąc drogą krajową nr 91, w miejscu, gdzie Fletnowo graniczy z Bzowem, mijamy charakterystyczny, rozległy kompleks budynków z niebieskimi dachami. Chyba nie ma nikogo, kto przynajmniej raz nie zastanawiał się, co to jest?
REKLAMA
Miejsce obrosło w legendy. Według jednej z nich miała tam powstać dyskoteka. Inna mówi o luksusowym klubie dla panów. Zabudowa pod każdym względem jest nietypowa. Zaskakują zarówno wysoki mur, jak i wieżyczki strażnicze. Właścicielom wyraźnie zależało na tym, aby osoby postronne nie miały możliwości zajrzenia do środka.
Obiekt przez kilka, a może nawet kilkanaście lat, stał pusty. W tym czasie był sukcesywnie niszczony przez złodziei, którzy stopniowo ograbiali go ze wszystkiego, co dało się wymontować. Ukradziono nawet bramę wjazdową.
REKLAMA
Wprawdzie na ogrodzeniu wciąż wisi baner informujący o tym, że nieruchomość jest na sprzedaż, ogłoszenie jest jednak nieaktualne. Przedstawiciel biura nieruchomości nie chciał powiedzieć, co to znaczy. Czy kompleks został sprzedany, właściciel postanowił nie pozbywać się go, czy może jest jeszcze inny powód, dla którego nie chce rozmawiać o tym miejscu?
a.bartniak@extraswiecie.pl





