Connect with us

Czego szukasz?

Reklama
Reklama

Wiadomości

„Mam rodzinę, córki, marzenia... Chcę wyprzedzić chorobę choć o pół kroku…”

Malwina Dwojacka mieszka w Skarszewie (gmina Świecie). Ma dopiero 44 lata i ma dla kogo walczyć. Jest żoną oraz mamą 9-letniej Nadii i 16-letniej Olgi.

Udostępnij
malwina_czolo_2

REKLAMA

Przez wiele lat pracowała w Urzędzie Miejskim w Świeciu, gdzie zajmowała się pozyskiwaniem funduszy unijnych, przetargami oraz była koordynatorem ds. organizacji pozarządowych.

Reklama
Reklama

Kilkanaście miesięcy temu zmieniła pracę i rozpoczęła karierę w Mondi, ale nie dane jej było długo cieszyć się nowymi wyzwaniami zawodowymi. Od dawna angażuje się w działania społeczne, pomoc bezpańskim zwierzętom, propagowanie walorów powiatu świeckiego. Aktywnie działa w rozmaitych stowarzyszeniach, klubach i organizacjach.

Kiedy w jednej piersi wyczuła zmianę, chciała wierzyć, że to nic poważnego.
REKLAMA

-Trafiłam na najgorszy możliwy czas, koniec marca,całkowity lockdown spowodowany pandemią koronawirusa. Ból był coraz bardziej uciążliwy, a lekarz podczas teleporady stwierdził stan zapalany i odmówił wydania karty dilo. Nie mogłam dyskutować z tą diagnozą, nie jestem lekarzem, ale ziarnko niepokoju kiełkowało – Malwina Dwojacka wspomina początki swojej walki z nowotworem.

Reklama
Reklama

- Dopiero w maju odbyła się pierwsza wizyta. I właśnie wtedy lekarz odebrał mi nadzieję na to, że to tylko pomyłka – mówi Malwina Dwojacka.

Diagnoza po pierwszych badaniach: nowotwór piersi potrójnie ujemny - to jeden z najgorzej rokujących typów nowotworu piersi.
REKLAMA

- Te słowa zabrzmiały przerażająco, ale w momencie, kiedy przekazał mi ją lekarz, miałam wrażenie, że w moim organizmie uruchomiły się mechanizmy obronne. Nie wybuchłam płaczem, nie zrobiłam sceny. Wyszłam z gabinetu z głową niezdolną do myślenia – zwierza się.

Reklama
Reklama

Teraz rytm życia wyznaczany jest przez kolejne dawki chemioterapii. Walczy o życie na wszelkie możliwe sposoby. Organizm ma jeszcze siłę, by stawić się chorobie. Lekarz nie potrafił przedstawić planu terapii. Jeździłam z chemii na chemię z nadzieją, że zadziała. Nie zadziałała. Nastąpił rozsiew do kości.

- Wykorzystuję każdą możliwość ratunku, ale już teraz wiem, że standardowa terapia to za mało. Potrzebuję dodatkowego leczenia, a tylko immunoterapia daje nadzieję na pokonanie choroby.
REKLAMA


Kiedy usłyszała o tej szansie, wiedziała, że musi zrobić wszystko, by z niej skorzystać.

. Niestety, koszt zagranicznej terapii jest duży. Kilkaset tysięcy złotych za nadzieję na życie… Wiem, że to ogromne wyzwanie, ale muszę je podjąć! Mam rodzinę, mam córki, marzenia i plany do zrealizowania. Chcę wyprzedzić chorobę, choć o pół kroku…

Reklama
Reklama

Immunoterapia daje jej na to szansę, ale by mieć tę możliwość, musi zdobyć środki.
REKLAMA

- Wciąż powtarzam sobie, że muszę być gotowa na wszystko. A jednak w głębi serca wierzę, że uda mi się wyrwać ze szponów choroby. Wierzę, że wsiądę na rower, że odzyskam siły i radość życia. Chcę stanąć przed moją rodziną i powiedzieć jedno: zacznijmy od nowa, jestem gotowa. Chcę znów poczuć tę wolność i zacząć kolejny etap: bez strachu przed jutrem – opowiada o swoich pragnieniach Malwina Dwojacka. - Dziękuję wszystkim za dotychczasowe wsparcie. Dziękuję koleżankom i kolegom z poprzedniej jak i obecnej pracy. Mondi to wspaniała firma, w której są niesamowici ludzie. W ogóle jestem otoczona wspaniałymi ludźmi, dzięki którym dostaje skrzydeł, mam mnóstwo energii i woli walki. Dziękuję Fundacji Makowo za tak ogromną zbiórkę. To, co się dzieje jest bardzo budujące. Nie ma słów, które wyraziłyby moją wdzięczność - dodaje.
REKLAMA

Diagnoza na chwilę obecną: nowotwór piersi z przerzutami do węzłów chłonnych, wątroby i rozsiew do kości. Zajęło mu to raptem pół roku. Na terapię immunologiczną potrzeba 280 tys. zł.

Przyjaciele założyli na Facebooku grupę Teraz! Dla Malwiny. Wspólnie wykiwamy raka! Każdy z nas może pomóc biorąc aktywny udział w licytacjach lub po prostu wpłacając dowolną kwotę na konto fundacji, której podopieczną jest Malwina.

Reklama
Reklama

Tylko podczas ubiegłego weekendu uzbierano w ten sposób ponad 14 tys. zł. Trwa też zbiórka w serwisie siepomaga.pl, gdzie wpłacono blisko 40 tys. zł.
REKLAMA

Tylko podczas ubiegłego weekendu uzbierano w ten sposób ponad 14 tys. zł. Trwa też zbiórka w serwisie siepomaga.pl, gdzie wpłacono blisko 40 tys. zł.

W jaki sposób można wesprzeć kleczenie Malwiny Dwojackiej?

  • biorąc udział w licytacji na Facebooku na Teraz! Dla Malwiny. Wspólnie wykiwamy raka
  • wpłacając pieniądze w serwisie siepomaga.pl
  • dokonując wpłaty bezpośrednio na konto: Fundacja Makowo, ul. Mickiewicza 27, 86-100 Świecie, nr konta: 29 1020 5040 0000 6402 0180 7817 – z dopiskiem: Teraz dla Malwiny

a.pudrzynski@extraswiecie.pl
REKLAMA

Udostępnij
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Bo dzisiaj nie leczy się nic

Bo dzisiaj nie leczy się nic innego jak jeb..go covida. Ludzie nie chorują na nic innego niż koronazj.b. Lekarze dostają 175% za obsługę chorego na covid. Dziesiątki ludzi zamyka się w domach pod pretekstem kwarantanny. Rachunek jest prosty leczyć to co jest opłacalne ale nie dla nas zwykłych pacjentów z katarami, grypami, i tych z poważniejszymi chorobami. Pani życzę wytrwałości i siły w pokonaniu strasznej choroby, a nie gównianego wirusika od którego miało już zdechnąć 3/4 populacji.

Dajmy możliwość aby lekarze

Dajmy możliwość aby lekarze mogli leczyć covid prywatnie i szpitale zrobią się puste od pacjentów z katarem. Trzymaj się dziewczyno nie znam cię ale trzymam za ciebie kciuki. Walcz i w życiu się nie poddawaj.

Wałcz dziewczyno, walcz!!!!!!

Wałcz dziewczyno, walcz!!!!!!

Walcz! I wiedz jedno: to Twój

Walcz! I wiedz jedno: to Twój organizm musi to pokonać a drogie zagraniczne jakiekolwiek zabiegi to tylko grabienie ludzi z pieniędzy. Sprawiedliwe to jest że żeby płacić tyle pieniędzy żeby żyć???  To Twój organizm musi z tym wygrać. Baw się czuj się dobrze medytuj i mniej wiare

Reklama
Reklama
Reklama

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiadomości

Dramatyczny finał rodzinnej kłótni. Do szpitala trafiła kobieta ugodzona nożem przez syna.

Wiadomości

W ubiegłą sobotę doszło do tragicznego wypadku w zakładzie produkującym wyroby mleczarskie.

Wiadomości

Cztery zastępy straży pożarnej skierowano do płonącego samochodu w gminie Jeżewo.

Co jest grane?

Na Świeckim Pikniku Motoryzacyjnym będzie można obejrzeć zarówno klasyki, jak i współczesne auta. Ale to nie wszystkie atrakcje, jakie przygotowano z tej okazji.

Wiadomości

Na dzisiejszej uroczystości w Pałacu Prezydenckim prezydent Andrzej Duda nadał odznaczenia zasłużonym samorządowcom. Wśród nich znalazł się wójt z powiatu świeckiego.

Wiadomości

Czy w przyszłym roku mieszkańcy będą mogli w końcu korzystać z nowego budynku z barem, salą na 80 osób i tarasem w Decznie? Dziś...

Reklama
Reklama

Wiadomości

W piątek strażacy dostali informację o psie, który wpadł do studni w gminie Świekatowo.

Wiadomości

Do dramatycznego zdarzenia doszło podczas dzisiejszych zawodów na stadionie Wdy Świecie.

Wiadomości

Ponad 150 osób postanowiło w niedzielne popołudnie zarejestrować się jako potencjalni dawcy szpiku kostnego fundacji DKMS.

Wiadomości

Prawie 400 dorosłych i dzieci wzięło udział w niedzielę w pierwszej edycji biegu "Świecki szturm".

Co jest grane?

W ostatni weekend czerwca Świeciem po raz kolejny będą rządziły orkiestry dęte. Jubileuszowa edycja festiwalu zapowiada się wyjątkowo.

Wiadomości

Drewniany taras i pomosty nad Dużym Blankuszem przeszły niedawno gruntowny lifting.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Popularne

Wiadomości

W ubiegłą sobotę doszło do tragicznego wypadku w zakładzie produkującym wyroby mleczarskie.

Wiadomości

Czy w przyszłym roku mieszkańcy będą mogli w końcu korzystać z nowego budynku z barem, salą na 80 osób i tarasem w Decznie? Dziś...

Wiadomości

Do dramatycznego zdarzenia doszło podczas dzisiejszych zawodów na stadionie Wdy Świecie.

Wiadomości

Ponad 150 osób postanowiło w niedzielne popołudnie zarejestrować się jako potencjalni dawcy szpiku kostnego fundacji DKMS.

Wiadomości

Prawie 400 dorosłych i dzieci wzięło udział w niedzielę w pierwszej edycji biegu "Świecki szturm".

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wideo