W Gawrońcu w gminie Bukowiec miały powstać 122 domy jednorodzinne i 19 budynków wielorodzinnych wraz z infrastrukturą towarzyszącą i usługami. Obecnie są tu pola. Nie wiadomo, dlaczego warszawska spółka zainteresowała się właśnie tą wsią. Jeszcze większą zagadką pozostaje to, kto miałby zamieszkać w planowanych budynkach. Jak na lokalne warunki byłoby to ogromne osiedle.
Wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wpłynął do Urzędu Gminy w Bukowcu w marcu tego roku.
Jednak w lipcu inwestor go wycofał. Przyczyną miały być problemy ze skompletowaniem wymaganej dokumentacji dotyczącej oddziaływania inwestycji na środowisko.
Wszystko wskazuje na to, że realizacja tak dużego przedsięwzięcia w tej lokalizacji nie będzie już możliwa.
- W sierpniu rada gminy przyjęła plan ogólny, który nie przewiduje w Gawrońcu tak dużych inwestycji mieszkaniowych - wyjaśnia Adam Licznerski, wójt gminy Bukowiec. - Zresztą również w innych częściach gminy nie będzie możliwości realizacji przedsięwzięć mieszkaniowych na tak dużą skalę.
Jednym z powodów przyjęcia takich zapisów jest chęć zachowania przede wszystkim rolniczego charakteru gminy.


