Reklama
Reklama
Reklama

Tak Wda Świecie weszła w rundę wiosenną. Słaby huknął nie do obrony z 20 metrów

Wda Świecie w przytupem rozpoczęła wiosenne zmagania. Ozdobą wygranego meczu z Lipnem Stęszew było trafienie z około 20 metrów Pawła Słabego. 
Tuż przed końcem spotkania Paweł Słaby popisał się fenomenalnym strzałem / Fot. nadesłane
Reklama

Przypomnijmy, że mecz został rozegrany na bocznym boisku stadionu przy ul. Sienkiewicza w Świeciu. Piękna, wiosenna aura nastała zbyt późno, by gospodarze mogli zdążyć z przygotowaniem głównego boiska do ligowych zmagań.

Mimo to, pierwszy mecz w 2026 roku obejrzało około 200 kibiców.

Po wyrównanym początku, w 11. minucie spotkania Jakub Skupień posłał piłkę w pole karne, które przechwycił Michał Kalitta. Mogło się wydawać, że snajper Wdy trochę za mocno wypuścił sobie piłkę w kierunku bramki rywali, ale ostatecznie zdołał dogonić futbolówkę. I pewnym strzałem przelobował bramkarza, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. 

Lipno Stęszew próbowało wyrównać, ale Wda rozbijała ataki w środku pola. Bardzo dobrze swoje defensywne zadania wykonywał Łukasz Wenerski. 

W 22. minucie ogromny błąd popełnił jeden z obrońców Lipna Stęszew. W nieprzepisowy sposób zaatakował w rogu pola karnego Jaya Jaskólskiego, który na dodatek odwrócony był tyłem do bramki. Sędzia podyktował jedenastkę, którą na bramkę zamienił Michał Kalitta.

Co ciekawe, etatowy wykonawca rzutów karnych we Wdzie jeszcze nigdy nie pomylił się wykonując jedenastkę w oficjalnym meczu w barwach drużyny ze Świecia.

Reklama

Chwilę przed przerwą mogło być 3:0. Mocny strzał głową Pawła Słabego po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wybronił jednak bramkarz drużyny gości.

Po zmianie stron Lipno Stęszew przejęło inicjatywę. W 50. minucie Łukasz Zapała wygrał pojedynek sam na sam z zawodnikiem drużyny gości. Wda odpowiedziała w 58. minucie groźnym strzałem Pawła Woźnego. 

Kiedy wydawało się, że gole w tym meczu już nie padną, tuż przed końcem spotkania Paweł Słaby popisał się fenomenalnym strzałem zza pola karnego z odległości około 20 metrów. Obrońca Wdy nie dał szans bramkarzowi i ustalił wynik spotkania.

  • Wda Świecie - Lipno Stęszew 3:0 (2:0)
  • Bramki dla Wdy: Kalitta 11, 22 (k.), Słaby 88.
  • Wda: Zapała - Bigos, Słaby, Kotras, Nawrocki - Skupień (68. Tyborczyk), Wenerski (90. Wojciechowski), Kolbus (79. Paradowski), Woźny (90.Dawid), Jaskólski - Kalitta (79.Januszewski).

redakcja@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors