Podróżnik szacuje, ze wyprawa zajmie mu trzy miesiące. Wyruszy rowerem z Jastrzębiej Góry i pojedzie na najpierw na Białoruś i do Rosji, a potem przez Kazachstan i Kirgistan do Chin. Za nim wiele miesięcy przygotowań, nie tylko kondycyjnych, ale też organizacyjnych.
Mapa z zaznaczoną trasą podróży /Facebook Tomasz Pasiek
Dla świecianina taka podróż to nie pierwszyzna. W ubiegłym roku dotarł rowerem nad Ocean Indyjski. W ciągu 48 dni pokonał rowerem 7 tys. km i przejechał przez osiem krajów.
- Do zobaczenia w Szanghaju za jakieś 11 000 kilometrów. Jeśli ktoś myśli, ze to dużo, to przypominam, że obwód planety Ziemi to 40 000 km! – żartował dziś rano na swoim profilu na Facebooku Tomasz Pasiek.
a.pudrzynski@extraswiecie.pl
REKLAMA
Otworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknie
Otworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknie