Wda Świecie z przytupem rozpoczęła wiosenne zmagania. W trzech pierwszych meczach Świecianie nie stracili nawet gola.
Na inaugurację podopieczni Krzysztofa Urtnowskiego pokonali Lipno Stęszew 3:0. Następnie wygrali wyjazdową, pucharową potyczkę z MUKS-em Bydgoszcz 0:2, a na wyjeździe w meczu ligowym bezbramkowo zremisowali z Unią Swarzędz 0:0.
Oprócz dobrej defensywy, w oczy rzuca się skuteczna gra z przodu Michała Kalitty. Snajper Wdy w dwóch pierwszych meczach zdobył cztery gole. Nie wykorzystał jednak jedenastki oraz bardzo dobrej okazji w meczu w Swarzędzu.
Mimo to Wda nie próżnuje na rynku transferowym. Klub ogłosił właśnie pozyskanie z Olimpii Grudziądz Jana Bonikowskiego. To napastnik, który może grać także na skrzydle, a w swoim CV ma choćby występy w akademii KGHM Zagłębia Lubin.
Sobotni przeciwnik świeckiej Wdy jest w dobrej formie. Gracze ze Stargardu wygrali cztery ostatnie spotkania, pokonując Unię Swarzędz, Pogoń Nowe Skalmierzyce, Błękitnych Stargard, a także rezerwy Lecha Poznań.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, mecz odbędzie się na sztucznym boisku na stadionie przy ul. Sienkiewicza w Świeciu. Wstęp darmowy. Początek meczu o godz. 12.00.

Tak Wda Świecie weszła w rundę wiosenną. Słaby huknął nie do obrony z 20 metrów
Wda Świecie w przytupem rozpoczęła wiosenne zmagania. Ozdobą wygranego meczu z Lipnem Stęszew było trafienie z około 20 metrów Pawła Słabego.

