Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Maryla, Cyryl, Władysław
  • całkowite zachmurzenie
    Dzisiaj:
    22°C / 15°C
  • słabe opady deszczu
    Jutro:
    23°C / 12°C
  • rozproszone chmury
    Pojutrze:
    25°C / 12°C

Mein führer, witamy! Co Hitler robił w Świeciu i pod Bukowcem?

Andrzej Pudrzyński
20 maja, 19:56
„5 września do naszego korpusu niespodziewanie przybył sam Adolf Hitler” – pisze w swoich wspomnieniach Heinz Guderian, dowódca niemieckich sił pancernych. Do spotkania doszło w okolicach Plewna koło Bukowca, tuż po rozbiciu wojsk polskich w tym rejonie.
Hitler w Plewnie. Obok niego stoi Heinz Guderian, 5 września 1939 r.
zdjęcie z książki „Wspomnienia żołnierza”

Hitler podążał w ślad za Wehrmachtem, który mimo zaciętego oporu polskiej armii, parł do przodu, dzięki przewadze militarnej i blitzkriegowi, czyli wojnie błyskawicznej z użyciem dużych sił pancernych wspieranych natarciem lotnictwa i piechoty. Koncepcję szybkiej wojny opisał w książce „Achtung – Panzer!” i wcielił w życie, m.in. podczas walk w okolicach Bukowca, Heinz Guderian, który zresztą urodził się po sąsiedzku w pobliskim Chełmnie w 1888 r.

Po spotkaniu niedaleko Plewna 5 września 1939 r. Guderian i Hitler pojechali do Świecia.

Na uwagę zasługuje fakt, że ludność, która po osłabnięciu działań bojowych opuściła swe kryjówki, bardzo serdecznie witała Adolfa Hitlera i ofiarowała mu kwiaty. Miasto Świecie było udekorowane czarno-biało-czerwonymi flagami – tak po dwunastu latach opisywał ten dzień Guderian we „Wspomnieniach żołnierza”.

Zdjęcie wykonane prawdopodobnie podczas wizyty Hitlera w Świeciu. W tle znak z napisem „Marjanki” /Fot. Odkrywcy.pl

Z tym serdecznym powitaniem niemiecki wojskowy niekoniecznie przesadzał. Tyle, że zapewne wiwatowali nie Polacy, ale Niemcy. Tuż przed wojną w samym Świeciu mieszkało 500 osób narodowości niemieckiej (stanowili 6 proc. populacji miasta), a w wielu okolicznych wsiach, takich jak Drozdowo, Franciszkowo czy Niedźwiedź stanowili 70-80 proc. mieszkańców.

To głównie oni tłoczyli się na trasie przejazdu führera. Polacy, którzy również przyszli popatrzeć wiedzeni ciekawością, trzymali się nieco bardziej w tyle. Wzdłuż ul. Dworcowej (obecnie Wojska Polskiego) stał szpaler żołnierzy Wehrmachtu, który dbał, aby nikt nie wtargnął na drogę i nie strzelił lub nie rzucił ładunku wybuchowego. Z powodów bezpieczeństwa zabroniono też rzucać kwiaty, w obawie, że może być w nich ukryty granat.

Hitler nie gościł w Świeciu długo. Po krótkim spotkaniu z miejscowymi władzami, pojechał z Guderianem w kierunku Grudziądza, gdzie zatrzymali się na krótko koło zniszczonego mostu.

Heinz Guderian / Fot. Wikipedia

Między Świeciem i Grudziądzem ustawiły się oddziały 3 dywizji pancernej, które nie brały udziału w okrążeniu, w tym 6 pułk czołgów i 3 batalion rozpoznawczy czołgów, gdzie służył mój syn Kurt – wspominał generał. Dalej pisze:

Gdy zbliżaliśmy się do Wisły, na horyzoncie zarysowały się kontury miasta. Hitler zapytał, czy jest to Chełmno. Odpowiedziałem: „Tak, to jest Chełmno. W marcu ubiegłego roku witałem pana w pańskim rodzinnym mieście, dziś witam pana w moim. Urodziłem się bowiem w Chełmnie”. Hitler jeszcze w kilka lat później przypominał mi tę scenę.

Führer omawiał z Guderianem przebieg kampanii do zapadnięcia zmroku. Potem pożegnał się i wrócił do kwatery głównej.  Wtedy i przez kolejnych pięć lat „generał z Chełmna” był jego ulubieńcem. Pod koniec wojny nasilały się między nimi różnice zdań. Hitler zdymisjonował go w marcu 1945 r. po kolejnym sporze.

Guderian został wzięty do niewoli przez Amerykanów w maju 1945 r. Nie postawiono mu zarzutów popełnienia zbrodni wojennych. Odzyskał wolność w 1948 r. Zmarł sześć lat później na chorobę serca.

a [dot] pudrzynskiatextraswiecie [dot] pl

Komentarze (10)

Adolfie Hainzu wracajta chlopaki to miasto i ten kraj was potrzebujo ha ha ha oj zrobiliby porzadek.

Odpowiedzi: 0

Ten Szpaler Okupantów stoi na wysokoci obecnego budynku Z. U. S - u. Tam dokładnie była granica miasta, w głębi jest widoczny budynek gdzie obecnie jest Laki-Luk i pkoleniowy  Weterynarz Pan Wojtek bo tam kiedyś była Lecznica zwierząt. A Stylowej nie było nawet w planach. Niemcy w Udyczu mieli nawet sylwestrowe zabawy przy kominkach, jest tam bardzo ciekawy chistoryczny wystrój.

Odpowiedzi: 0

Ludzie piszta gramatycznie i ortograficznie :)

Odpowiedzi: 2

Świeciaki nie gęsi i swój język mają ;)

Odpowiedzi: 0

Nuu my piszyma gramatycznie jeno tyn co czyta nie umnie polskigo. Akle tak po prawdzie to łatwo jest pomylić trzcionkę na klawiaturze, a jeszcze gorzej gdy ktoś pisze ze smartfona i włączy mu się język automatyczny. Przepraszumy

Odpowiedzi: 1

Ten co czyta bardzo dobrze zna i kocha swój język ojczysty. Przeprosiny jednak przyjęte. Rozumimy jednak, że niełatwo jest nadążyć za galopującą techniką cyfrową :)

Odpowiedzi: 0

Budynek na zdjęciu to dom Schwanke'go właściciela Zdroju Marianki oraz Octowni, obecnie Bank Paribas

Odpowiedzi: 1

Szwanke jest dalej i nie widoczny. To z pewnością jest budynek gdze obecnie jest Laki Luk, świadczy o tym czytelna tablica granicy miasta i Marjanek. Mieszkam ta od dziecka 60 lat, tamtędy chodziłem do szkoły, w tym miejscu wyzywano mnie od wieśniaków to z pewnością się nie mylę

Odpowiedzi: 2

To jest budynek byłej octowni.

Odpowiedzi: 0

Budynek gdze znajduje sie knajpa ma pod dachem 3 okna i jedno ponizej, a ten ze zdjecia zupelnie inny uklad, wiec jednak sie mylisz.

Odpowiedzi: 0

Dodaj komentarz

Filtrowany HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Filtered words will be replaced with the filtered version of the word.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <blockquote> <br> <cite> <code> <dd> <div> <dl> <dt> <em> <li> <ol> <p> <span> <strong> <ul>
    Allowed Style properties: text-align, text-decoration

Czysty tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Filtered words will be replaced with the filtered version of the word.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.
Redakcja portalu extraswiecie.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa lub dobrych obyczajów. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyliście opinię, która łamie prawo lub dobry obyczaj, powiadomcie nas: redakcja@extraswiecie.pl lub użyjcie przycisku Zgłoś komentarz