W 2020 r. na Dużym Rynku stanęła sztuczna choinka, ale budziła ona mieszane odczucia mieszkańców. Większość zdecydowanie wolała żywą, czemu dawała wyraz w komentarzach. W ubiegłym roku na rynek wróciły prawdziwe świerki.
Podobnie jest w tym roku. We wtorek rano zaczęła się skomplikowana, wbrew pozorom, operacja ustawiania choinki na Dużym Rynku.
-Za każdym razem gdy montujemy tu choinkę denerwuję się tam samo - mówi Justyna Górska, dyrektor d/s zarządzania i organizacji w Zakładzie Usług Komunalnych w Świeciu. Największe drzewo ma prawie 18 metrów. Pozostałe cztery też nie są małe. Połączenie tego w całość, tak aby stworzyć zwartą i stabilną konstrukcję, to trudne przedsięwzięcie. Niezależnie od tego, ile razy już się to robiło.
Okazałe świerki przyjechały do Świecia z Nadleśnictwa Dąbrowa.
Znalezienie odpowiednich okazów wcale nie było takie łatwe. Wiele drzew uszkodziły szkodniki.
Choinka, która w środę zostanie udekorowana, to nie jedyna ozdoba na centralnym placu miasta.
Już wczoraj pojawiła się świetlna ramka, którą można wykorzystać do rodzinnego zdjęcia. Udekorowane światełkami zostaną także drzewa i metalowa konstrukcja, na której wcześniej wisiały kolorowe parasole.
Świątecznie robi się nie tylko na Dużym Rynku. Wczoraj zamontowano ozdoby przy Małym Blankuszu. Rozświetlił się także pomost przy Dużym Blankuszu na Mariankach. Choinka stanęła również przy dworcu PKS, a w całym mieście przyozdobiono drzewa.


