W niedzielny poranek na koncie zbiórki dla Maksa było już 12 mln zł. Symboliczny moment nastąpił podczas postoju na stacji paliw w Toruniu, gdzie osiągnięto potrzebną kwotę.
Na tym jednak akcja się nie zakończyła. Influencer, youtuber i filantrop Piotr Hancke, znany jako Łatwogang, poinformował, że teraz zbiera środki dla 4-letniego Adasia, któremu do zakończenia zbiórki brakuje jeszcze około 3,5 mln zł.
Adaś, podobnie jak Maks, choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a.
To ciężka choroba genetyczna prowadząca do stopniowego zaniku mięśni. Najpierw odbiera możliwość chodzenia, później sprawność rąk, a z czasem prowadzi do niewydolności oddechowej i serca.
Transmitowana w internecie wyprawa Łatwoganga i towarzyszącej mu ekipy po raz kolejny stała się wielkim wydarzeniem w mediach społecznościowych. Relację śledzi cała Polska, a licznik wpłat rośnie praktycznie bez przerwy.
W drodze z Zakopanego do Gdańska Łatwogang, pozdrawiany na całej trasie przez tłumy mieszkańców, dotarł też w niedzielę do powiatu świeckiego. Mieszkańcy Świecia zaopatrzyli całą ekipę w wodę.
Tuż po godz. 13.00 Łatwogang dojechał do Świecia, kiedy licznik zbiórki dla Adasia wskazywał już 2 mln zł. I jedzie dalej.
To nie pierwsza tak głośna akcja charytatywna Łatwoganga. Poprzednia zakończyła się zebraniem ponad 282 mln zł dla fundacji Cancer Fighters, która wspiera osoby zmagające się z chorobami nowotworowymi.
Akcję Łatwoganga możecie wspierać na zrzutka.pl i siepomaga.pl, a przebieg wyprawy można śledzić na żywo na YouTube (zobacz poniżej).




