Kilka tygodni temu Czytelnicy pytali, czy działają już kamery odcinkowego pomiaru prędkości na drodze ekspresowej S5 pomiędzy Świeciem a Bydgoszczą i rejestrują wykroczenia kierowców.
Jak przekazywał wtedy Główny Inspektorat Transportu Drogowego, dokładny termin uruchomienia urządzeń nie był jeszcze znany. Zapowiadano jednak, że nastąpi to najpóźniej do końca czerwca.
Trzeba przyznać, ze słowa dotrzymano, co zapewne zmartwi niektórych kierowców.
Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) poinformowało o uruchomieniu kolejnych odcinkowych pomiarów prędkości na najważniejszych trasach w kraju. Na liście znalazł się również odcinek drogi ekspresowej S5 w powiatach świeckim i bydgoskim.
Chodzi o odcinek między Zbrachlinem (gmina Pruszcz w powiecie świeckim) a Trzeciewcem (gmina Dobrcz w powiecie bydgoskim).
CANARD podał oficjalną informację dopiero wczoraj, ale - jak przekazano w komunikacie - system został uruchomiony kilka dni wcześniej - w piątek 12 czerwca o godz. 12.00.
Kontrolowany odcinek ma długość 6,8 km. Dla samochodów osobowych obowiązuje tam ograniczenie do 120 km/h, natomiast dla pojazdów ciężarowych do 80 km/h.
Odcinkowy pomiar prędkości różni się od tradycyjnego fotoradaru. System nie mierzy prędkości w jednym punkcie, ale oblicza średnią prędkość pojazdu na całym kontrolowanym odcinku drogi. Kamery rejestrują moment wjazdu i wyjazdu pojazdu, a następnie wyliczają czas przejazdu. Kto, przesadził z prędkością, może spodziewać się mandatu.

