Na początku lipca rozpoczął się remont ponad 6-kilometrowego odcinka autostrady A1 między węzłami Warlubie i Nowe Marzy w powiecie świeckim. Prace prowadzono na jezdni w kierunku Gdańska. Kierowcy zwracali uwagę, że termin wybrano niefortunnie, ponieważ wraz z rozpoczęciem wakacji nasilił się ruch na tej trasie.
Ruch odbywał się dwoma pasami w kierunku Łodzi i jednym w kierunku Gdańska, co powodowało korki. Część kierowców wybierała "starą trasę", czyli drogę krajową nr 91, która również się zatykała.
Jeszcze wczoraj utworzył się potężny korek między Górną a Dolną Grupą. Znaczną część stojących w nim pojazdów stanowiły samochody ciężarowe.
Dziś rano spółka Gdańsk Transport Company, zarządzająca tym odcinkiem autostrady A1, poinformowała o zakończeniu prac. - Ruch odbywa się dwoma pasami w każdym kierunku - informuje GTC.
Nadal trwają natomiast prace na 7-kilometrowym odcinku między węzłami Pelplin i Kopytkowo. Remontowana jest jezdnia w kierunku Gdańska. Ruch odbywa się tam dwoma pasami w kierunku Łodzi i jednym w kierunku Gdańska. Prace na tym odcinku powinny zakończyć się w pierwszej połowie września.


