Do zdarzenia doszło w nocy 21 grudnia ubiegłego roku w miejscowości Pięćmorgi (gmina Jeżewo). Kierowca Volkswagena Passata stracił panowanie nad autem na wiadukcie, przebił bariery i spadł na torowisko.
Samochód poważnie uszkodził infrastrukturę kolejową, w tym sieć trakcyjną, słup oraz konstrukcje wsporcze i podwieszenia.
- Chwilę później w leżące na torach auto uderzył pociąg PKP Intercity relacji Gdynia Główna - Bydgoszcz Główna. Na pokładzie było około 70 osób. Na szczęście nikt nie został poszkodowany – informują Polskie Linie Kolejowe SA.
Skutki zdarzenia odczuły jednak setki podróżnych. Linia kolejowa była zablokowana przez kilka godzin. Przewoźnicy uruchomili zastępczą komunikację autobusową, a część składów skierowano objazdami.
Kierowca samochodu, 45-letni Tadeusz B., miał już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, orzeczony za wcześniejszą jazdę w stanie nietrzeźwości. Mimo to ponownie wsiadł za kierownicę - tym razem pod wpływem narkotyków. Po zdarzeniu uciekł z miejsca zdarzenia.
Niedawno zapadł prawomocny wyrok.
Sąd Rejonowy w Świeciu skazał Tadeusza B. na 3 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ma również zapłacić po 10 tys. zł nawiązki na rzecz PLK SA i PKP Intercity oraz odszkodowania pozostałym uczestnikom zdarzenia. Czeka go też kolejna sprawa w sądzie.
- Nasze straty za uszkodzenie infrastruktury to prawie 200 tys. zł. Dojdą do tego koszty związane z wstrzymaniem ruchu pociągów. O ich zwrot od sprawcy będziemy dochodzić na drodze sądowej – zapowiada PLK.
Zobacz poniżej zdjęcia




