Reklama
Reklama
Reklama

To była konieczność. Na placu zabaw zamontowano kamery miejskiego monitoringu [zdjęcia]

Zgodnie z zapowiedzią, na placu zabaw przy Szkole Podstawowej nr 8 na Mariankach pojawiły się trzy kamery miejskiego monitoringu. Wielu ma nadzieję, że położy to kres różnego rodzaju wybrykom, do jakich dochodziło w tym miejscu.
Kamery obejmują zasięgiem obydwie części placu zabaw - zarówno dla starszych, jak i dla młodszych dzieci / Fot. Andrzej Bartniak
Reklama

Największy i najbardziej efektowny plac zabaw na osiedlu Marianki w Świeciu, znajdujący się w sąsiedztwie orlika, od pewnego czasu cieszy się coraz gorszą sławą. Dochodziło tam do różnych incydentów. Ostatnio 15-latek rozpylił gaz pieprzowy. Chociaż nie skierował go w stronę dziewczynek, z którymi przebywał, nawdychały się one oparów i konieczne było udzielenie im pomocy medycznej.

Wielokrotnie dochodziło tam również do przemocy fizycznej i słownej, wymierzonej nie tylko w dzieci, lecz także w towarzyszących im dorosłych.

Problem stał się na tyle poważny, że kilkakrotnie poruszano go podczas obrad Rady Miejskiej w Świeciu. Zapadła decyzja o zamontowaniu kamer. Miały pojawić się jeszcze w czasie wakacji.

- Niestety, nasze plany nieco pokrzyżowały problemy techniczne - wyjaśnia Łukasz Chareński, komendant Straży Miejskiej w Świeciu. - Chodziło o przesyłanie obrazu. Połączenie starego systemu monitoringu z nowym, wykorzystującym nieco inne rozwiązania, nie było takie proste.

Kamery zamontowano w miniony poniedziałek. Do końca tygodnia mają zacząć działać.

- Jestem przekonany, że zapewnią one dzieciom większe bezpieczeństwo, szczególnie w kontekście ostatnich incydentów. Uczestniczę również w opracowywaniu koncepcji nowoczesnego monitoringu miejskiego, który będzie wykorzystywał nowe kamery. Powinno to poprawić skuteczność systemu w całym Świeciu - zaznacza radny Sebastian Glaziński.

Zakup i montaż urządzeń kosztowały około 38 tys. zł. Nowe kamery na placu zabaw przy Szkole Podstawowej nr 8 w Świeciu to dopiero początek znacznie większej inwestycji związanej z poprawą bezpieczeństwa.

Czy sprzęt spełni pokładane w nim nadzieje?

- Mam nadzieję, że tak - mówi Łukasz Chareński. - Trzeba jednak mieć świadomość pewnych ograniczeń. Jeśli ktoś założy na głowę kominiarkę, nie pomoże żadna kamera.

Zakup i montaż urządzeń kosztowały 38 tys. zł / Fot. Andrzej Bartniak

a.bartniak@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors