Zaplanowany na 30 czerwca koncert w ramach dużego wydarzenia artystycznego organizowanego przez firmę Mondi „Tolerancja przez muzykę” będzie ostatnią imprezą odbywającą się w świeckim zamku przed jego zamknięciem. Wersja optymistyczna zakłada wyłączenie go z użytkowania na półtora roku. Ta uwzględniająca różne niespodzianki, jest o sześć miesięcy dłuższa.
Już w ubiegłym roku od wczesnej wiosny na terenie warowni uwijała się ekipa remontowa. Jednak konserwacja murów polegająca na uzupełnieniu spoin, cegieł, myciu oraz wymianie rynien nie stwarzała większego zagrożenia dla turystów i uczestników imprez odbywających się na dziedzińcu. Sprawę bezpieczeństwa załatwiały siatki zabezpieczające.
W tym roku będzie zupełnie inaczej. Mają ruszyć dwie kolejne, niezależne od siebie fazy renowacji. Pierwsza z nich wiąże się z zagospodarowaniem terenu wokół. Druga, to remont i częściowa odbudowa, które zmienią to miejsce nie do poznania.
Ze względów bezpieczeństwa kruszejące sklepienia zabezpieczono metalową siatką ochronną / Fot. Andrzej Bartniak
- Gdy tylko projekty uzyskają pozwolenie na budowę, będziemy mogli ogłosić przetargi. Chcielibyśmy to zrobić jak najszybciej, aby zmieścić się w założonych terminach - tłumaczy Wiesław Ratkowski, kierownik wydziału budownictwa Urzędu Miejskiego w Świeciu.
Remont rozpocznie się od zabezpieczenia stropów piwnic, które przedstawiają się fatalnie. Ich stan ma związek nie tyle z upływem czasu, co przesiąkającą wodą.
Plan ratunkowy przewiduje usunięcie całej ziemi z dziedzińca, a następnie wylanie płyty żelbetowej, która ma chronić przed przesiąkaniem wody. W ten sposób zaizolowane piwnice powinny wytrzymać kolejnych kilkaset lat.
Równolegle będzie prowadzona renowacja od wewnątrz, polegająca na wymianie zmurszałych cegieł i uzupełnieniu spoin między nimi.
Ta sama ekipa zajmie się też wnętrzem zamku, w którym przewidziano m.in. odbudowę dawnej kaplicy i kapitularza, a nad nimi jeszcze jednej sali. Częściowo odtworzone mają być także dwie wieże. Natomiast od strony fosy ma stanąć brama ze sklepieniem gotyckim.
Zakres prac nie pozostawia żadnych złudzeń co do tego, że do momentu zakończenia, na placu budowy nie powinna kręcić się żadna niepowołana osoba.
Ta długo oczekiwana inwestycja w oczywisty sposób krzyżuje plany organizatorów imprez odbywających się w zamku oraz jego sąsiedztwie. Ze stałych, letnich wydarzeń będzie mógł się odbyć tylko zaplanowany na 27-28 lipca Festiwal Mocnych Brzmień. Będzie to możliwie, bo impreza odbędzie się na dawnym boisku przy zamku. Jednak potem również ten teren będzie niedostępny.
- Rozmawiałam z Towarzystwem Miłośników Ziemi Świeckiej na temat Dnia Bałabuna i wstępnie ustaliliśmy, że tegoroczna edycja odbędzie się na Mariankach, na boisku przy ul. Żwirki i Wigury. Myślę, że to najlepsza zastępcza lokalizacja - mówi Iwona Mazelewska, dyrektor OKSiR w Świeciu.
Remont zamku przynosi jeszcze jedno wyzwanie, z którym musi się zmierzyć Iwona Mazelewska. Chodzi o instalację z komputerowych części autorstwa Marka Tomasika.
- Zrobimy wszystko, żeby ją zachować - podkreśla. - W czasie wakacji zostanie zdemontowana i złożona w magazynie należącym do gminy. Potem będziemy się zastanawiali nad nowym miejscem ekspozycji. Prawdopodobnie nie będzie mogła już wrócić do zamku.
a.bartniak@extraswiecie.pl