Mężczyzna miał zaczerwienione oczy, trzęsły mu się ręce, był wyraźnie pobudzony. Wewnątrz samochodu unosił się zapach „jointa”, jak w slangu określa się skręta wypełnionego suszem marihuany zmieszanym z tytoniem.
- Mężczyzna został zabrany na komisariat. Badanie na zawartość narkotyków dało wynik pozytywny. Podczas przeszukania znaleziono w jego bieliźnie prawie 39 gram marihuany – wyjaśnia sierż. szt. Joanna Tarkowska, rzecznik prasowy świeckiej policji.
Jej czarnorynkowa wartość wynosi ok. 1,4 tys. zł. 21-latkowi grozi do 3 lat więzienia za posiadanie narkotyków i do 2 lat za jazdę pod ich wpływem.
a.pudrzynski@extraswiecie.pl
REKLAMA
Otworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknie