Wszystko za sprawą członków Grudziądzkiego Towarzystwa Kolekcjonerów i Miłośników Sztuki Dawnej „Pomorze”, którzy rozstawili tam swoje stragany. Jarmark staroci ma w Świeciu i w okolicach swoje stałe grono miłośników.
- Mam już upatrzony drewniany element skrzynki od zegara z wahadłem, akurat taki, jaki brakuje w moim - mówi Andrzej Fudziński z Topolinka.
Rozmaite ozdoby, porcelana, zabytki techniki i militaria, to stały element tego typu jarmarków, jednak tym razem sporym wzięciem cieszyły się też analogowe płyty gramofonowe. Stare polskie piosenki wracają do łask słuchaczy. Można było kupić krążki z utworami Jarockiej, Frąckowiak, Połomskiego czy Demarczyk.
Kupujący wymieniali się przy tej okazji informacjami na temat miejsc, gdzie można jeszcze nabyć części do starych, poczciwych gramofonów.
redakcja@extraswiecie.pl

















