Connect with us

Czego szukasz?

Reklama
Reklama

Historia

Karnawał w stylu retro. Tak kiedyś balowały nasze babcie i dziadkowie

W okresie międzywojennym w 8-tysięcznym Świeciu było aż 26 różnych lokali gastronomicznych i rozrywkowych, dwie kręgielnie, sale bilardowe i strzelnica Bractwa Kurkowego z salą balową. Karnawał to dokonała okazja, żeby pokazać, jak i gdzie bawili się kiedyś świecianie.

Udostępnij
foto_2s

Wnaszym regionie zwyczaje hucznych biesiad noworocznych i karnawałowych pląsów, podobnie zresztą jak ustrojona choinka, przywędrowały z niemieckimi kolonistami.

Wcześniej stosowanymi sposobami na przywitanie Nowego Roku było na przykład zbieranie się na środku wsi i trzaskanie z bata, by wypędzić stary rok.

Figle w zapusty

Reklama
Reklama

Dokonywano w tym czasie różnych psot i figli: wyciągano w nocy drzwi z zawiasów, przenoszono wozy konne na odległe miejsce albo nawet rozkładano je i składano np. na dachu stodoły. Malowano również okna wapnem. Ten zwyczaj przetrwał, niestety wynaturzony, w postaci oblewania farbą zaparkowanych samochodów.

W okresie karnawałowym, czyli jak dawniej mówiono, „w zapusty”, chłopcy przebierali się za tzw. „maszki”, kozę ubraną w kożuch odwrócony na lewą stronę, bociana z długim dziobem czy niedźwiedzia i chodzili „po plackach”, czyli otrzymywali za swoje harce placki żytnie („ruchanki”).

Dużo tańczono w tym czasie w myśl porzekadła: „W zapusty  trzeba dużo tańczyć, aby urósł duży len”. Był to więc zwyczaj bardzo rolniczy. Później natomiast, wzorem miast, coraz częściej urządzano zabawy w karczmach.

Reklama
Reklama

Awantura u Henninga

Pod koniec XIX w. prym w urządzaniu zabaw, ale też ogólnie w działaniach kulturalnych, zaczęły wieść restauracje miejskie. Miało to szczególny związek z działaniami stowarzyszeń i organizacji. Zarówno polskich, starających się o podtrzymywanie patriotycznego ducha, jak i pruskich, propagujących działania germanizacyjne. Oprócz tego istniały, należące do różnych bractw i stowarzyszeń, sale taneczne.

Restauracja Henninga na rogu Dużego Rynku i ul. Klasztornej

Reklama
Reklama

Jedną z pierwszych była sala taneczna przy strzelnicy Bractwa Kurkowego (dziś teren bazy PKS), która powstała w 1856 r. Niemcy mieli swój punkt zborny i miejsce dla hucznego świętowania w restauracji Henninga na rogu Dużego Rynku i ul. Klasztornej. Budynek, w którym się mieściła, został zbudowany przed 1879 r., jako jeden z pierwszych po przeniesieniu Świecia na lewy brzeg Wdy. Pierwszym właścicielem był Żyd Lewin, który miał tam kawiarnię i piekarnię. Rodzina Henningów zakupiła budynek ok. 1910 r. urządzając tam kawiarnię i restaurację z bilardem.

W styczniu 1912 r. miały tam miejsce zajścia powyborcze, kiedy to Prusacy sfałszowali wyniki wyborów do parlamentu Rzeszy, aby wprowadzić tam swojego kandydata. Polscy mieszkańcy Świecia rozbili niemiecką uroczystość, która przeniosła się z restauracji na Duży Rynek, poturbowali dotkliwie biesiadujących i muzyków przygrywającej  orkiestry, a jednego z jej członków, wepchniętego w bęben, pokulano aż na Mały Rynek.

Bal w cieniu zamkowych murów

Reklama
Reklama

Od 1933 r., właścicielem kawiarni został Hipolit Kucharski. Kawiarnia-cukiernia została przebudowana na wzór wielkich, europejskich kawiarni miejskich.

Urządzano w niej koncerty muzyki klasycznej i wieczorki taneczne, tzw. „fajfy” ze zdobywającą coraz większą popularność muzyką jazzową. Po wojnie sława kawiarni przeniosła się na nowy lokal w tym budynku, który otrzymał nazwę Pomorzanka.         

Największą salą taneczną, znaną właśnie z niezwykle hucznych zabaw sylwestrowych i karnawałowych, dysponowała restauracja Zamkowa, znana już od 1913 r.

Reklama
Reklama

Zamkowa była jedną z ulubionych restauracji mieszkańców przedwojennego Świecia

Położona była, jak nazwa wskazuje, obok zamku, na terenie obecnego kempingu. Był to dom piętrowy, otoczony od strony miasta ogrodem oraz dębami i kasztanami, który od frontu posiadał dużą werandę. Na parterze mieściła się sala taneczna.

Ostatnim właścicielem restauracji był Franciszek Weinerowski. Niemcy rozebrali budynek w 1941 r. Była to ostatnia restauracja na starym mieście, która posiadała również kręgielnię.

Reklama
Reklama

Pamiętali o ubogich

Dużym wzięciem cieszyła się w okresie międzywojennym również restauracja Władysława Chełstowskiego, położona na terenie zajmowanym obecnie przez warsztaty zakładu poprawczego.

W ogrodzie restauracji urządzano koncerty popołudniowe, na które w soboty wstęp był wolny, a w niedzielę kosztował 50 gr. Po każdym koncercie odbywała się zabawa taneczna. Codziennie od godz. 18.00 zaczynały się płatne kręgle. Cały dochód z tych rozrywek właściciel przeznaczał na wsparcie biednych mieszkańców Świecia. Również bal sylwestrowy miał w restauracji Chełstowskiego charakter charytatywny.

Reklama
Reklama

Jeńcy w sali tanecznej

Podobnie działała restauracja Popławskich przy moście na Wdzie (obecnie teren zajmowany przez pomieszczenia Towarzystwa Wspierania Osób Niepełnosprawnych). Tam również była sala taneczna, wykorzystywana do organizacji wystawnych zabaw.

Sławne były bale przebierańców urządzane tam w okresie karnawału. W sali tanecznej, w okresie II wojny światowej, na polecenie władz niemieckich zakwaterowano 12 włoskich jeńców wojennych. Zapadli oni w pamięć starszych mieszkańców Świecia i cieszyli się dużą sympatią, ponieważ władze okupacyjne skierowały ich do pomocy przy rozwożeniu węgla.

Reklama
Reklama

Losy Italiańców, jak ich nazywano, nie są do końca znane. Zniknęli ze Świecia pod koniec 1944 r., chociaż są pewne wzmianki o Włochach z okresu walk o miasto w lutym 1945 r.

Lud i władza się bawią

Po zdobyciu Świecia przez Rosjan, w mieście zainstalowały się wojskowe władze sowieckie, ale jednocześnie zaczęła powstawać ludowa administracja organizowana przez PPR i PPS.

Reklama
Reklama

Oficjalne dokumenty mówią o pierwszej zabawie ludowej zorganizowanej dla mieszkańców z okazji kapitulacji Niemiec  9 maja 1945 r., który na wiele lat stał się Dniem Zwycięstwa  (chociaż akt ten został podpisany tak naprawdę 8 maja) oraz o balu dla władz wojskowych i cywilnych w koszarach w Świeciu.

Stara, poczciwa Magdalenka, niegdyś doskonały hotel i restauracja, po wojnie spadła do roli podrzędnej knajpy

Autorzy opracowań z tamtego okresu podają również, że zakończenie 1945 r. mieszkańcy ziemi świeckiej witali na licznych zabawach sylwestrowych, wszędzie gdzie to było możliwe i gdzie były ku temu warunki. Według tych informacji, bawiono się w sali posiedzeń starostwa, w świetlicy szpitala psychiatrycznego, w odebranych polskim i niemieckim właścicielom majątkach ziemskich, w pałacach i dworkach oraz w restauracjach.

Reklama
Reklama

Czar PRL-u

Po wojnie w krajobrazie miasta pojawił się budynek PDK-u, czyli Powiatowego Domu Kultury. Z racji wyglądu nazywano go stodołą. To tam zaczęło skupiać się życie kulturalne, ale również towarzyskie i rozrywkowe.

W późniejszych latach do głosu dochodzą również świetlice zakładowe, szczególnie po powstaniu Zakładów Celulozy i Papieru oraz Cechu Rzemiosł Różnych, przez długie lata będący w czołówce organizacji najlepszych zabaw sylwestrowych i karnawałowych.

Reklama
Reklama

Istniejąca do dziś restauracja Stylowa w czasach PRL-u znana była z doskonałych dancingów

Bawiono się też w nowo powstałych po wojnie restauracjach, takich jak Leśna przy Celulozie, Stylowa z pierwszymi dancingami z prawdziwego zdarzenia czy już nieistniejąca, a kiedyś najnowocześniejsza wystrojem Kometa w Przechowie (obecnie jest tu Biedronka).

Powstałe na miejscu dawnych kawiarni i restauracji przedwojennego Świecia Pomorzanka, Centralna (dawna kawiarnia Bristol) czy Magdalenka (Dwór Magdaleny) z różnym skutkiem próbowały podtrzymać zabawowy klimat i tradycje. Niestety, dwie ostatnie zostały sprowadzone niemal do roli podrzędnych knajp.

Reklama
Reklama

Magdalenka, kasyno wojskowe, Teolog

Pewien przełom przyniosły lata 80., kiedy w piwnicach starego browaru powstał jeszcze jeden lokal o nazwie Grota, a Magdalenka zaczęła organizować lubiane ze względu na doskonałą oprawę muzyczną dancingi i zabawy. W Magdalence przygrywali do tańca tak znani muzycy jak Sławomir Kawka, Piotr Szydłowski czy Mirosław Paczkowski. Również kuchnia Magdalenki i serwowane w czasie zabaw potrawy miały dużą renomę.

Rozgłosem cieszyły się imprezy organizowane w kasynie wojskowym, ale ich zasięg był ograniczony pewną „kastowością” ówczesnego Ludowego Wojska Polskiego.

W tak zwanym „terenie” niezwykły rozgłos zyskał ośrodek w Teologu niedaleko Bysławia. Odbywające się tam dancingi, a potem też bale myśliwskie, rozniosły się echem w całym regionie, a nawet w kraju. W okresie letnim popularnością cieszyły się zabawy Pod Grzybkiem i w restauracji Samotna nad Wdą w Tleniu.

redakcja@extraswiecie.pl

Udostępnij
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

W Stylowej powinni przywrócić

W Stylowej powinni przywrócić neony.:)

Tylko czy ktoś jeszcze je produkuje???

Spsiało to wszystko, Stylowa

Spsiało to wszystko, Stylowa kiepska, wyprasza chętnych do zabawy o 1.00

Reklama
Reklama

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiadomości

Dziś rano na ulicy Cukrowników w Świeciu doszło do tragicznego w skutkach potrącenia.

Wiadomości

Dziś na granicy Sulnówka i Wyrwy koło Świecia doszło do zderzenia rolniczego ciągnika z samochodem osobowym.

Wiadomości

W nocy strażacy dostali wezwanie na stację paliw w Świeciu, na której ulatniał się gaz.

Wiadomości

Osiem lat trwały poszukiwania mieszkańca Świecia, za którym wystawiono czerwoną notę Interpolu - międzynarodowy list gończy. W końcu wpadł za oceanem.

Co jest grane?

Poznaliśmy artystów, którzy wystąpią w lipcu w świeckim amfiteatrze na Summer Hot Festival.

Styl życia

Sprawdziliśmy, ile dzieci przyszło na świat w Nowym Szpitalu w Świeciu i jak oceniany jest tutejszy oddział ginekologiczno-położniczy w rankingu Fundacji Rodzić po Ludzku.

Reklama
Reklama

Wiadomości

Dwa zastępy straży pożarnej gasiły w sobotę pożar samochodu osobowego koło Świecia.

Wiadomości

W piątek, podobnie jak w całym kraju, policjanci w powiecie świeckim prowadzili działania pod nazwą "Prędkość". Głównym celem akcji była poprawa bezpieczeństwa w ruchu...

Wiadomości

Na cmentarzu menonicko-ewangelickim w Przechówku trwają prace porządkowe, remontowe i konserwatorskie. Ich zwieńczeniem ma być ustawienie tablicy opisującej historię nekropolii i ludzi, którzy mieszkali...

Wiadomości

Mł. asp. Marcin Ignatowski, policjant ruchu drogowego, w dniu wolnym od służby robił zakupy w markecie w Świeciu. Przy okazji zatrzymał sprawcę kradzieży.

Wiadomości

Jak już informowaliśmy, w poniedziałek popołudniu niedaleko Świecia zderzyły się samochód osobowy i traktor. Policja podała ustalenia na temat okoliczności zdarzenia.

Wiadomości

Nowymi zastępcami burmistrza Świecia zostali Marta Karolczak i Sławomir Siemaszko. Jak wygląda podział ich kompetencji?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Popularne

Wiadomości

Dziś rano na ulicy Cukrowników w Świeciu doszło do tragicznego w skutkach potrącenia.

Wiadomości

Osiem lat trwały poszukiwania mieszkańca Świecia, za którym wystawiono czerwoną notę Interpolu - międzynarodowy list gończy. W końcu wpadł za oceanem.

Wiadomości

Na cmentarzu menonicko-ewangelickim w Przechówku trwają prace porządkowe, remontowe i konserwatorskie. Ich zwieńczeniem ma być ustawienie tablicy opisującej historię nekropolii i ludzi, którzy mieszkali...

Wiadomości

Jak już informowaliśmy, w poniedziałek popołudniu niedaleko Świecia zderzyły się samochód osobowy i traktor. Policja podała ustalenia na temat okoliczności zdarzenia.

Wiadomości

Nowymi zastępcami burmistrza Świecia zostali Marta Karolczak i Sławomir Siemaszko. Jak wygląda podział ich kompetencji?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wideo