Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Reklama

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Grzegorz, Zofia, Felicja
  • zachmurzenie umiarkowane
    Dzisiaj:
    15°C / 7°C
  • słabe opady deszczu
    Jutro:
    16°C / 9°C
  • słabe opady deszczu
    Pojutrze:
    14°C / 10°C
REKLAMA

Bociany nie przeżyły pożarów, które prawdopodobnie… same przypadkowo spowodowały

Andrzej Pudrzyński
13 sierpnia, 08:04

W dość nietypowych zdarzeniach uczestniczyli w ciągu ostatnich kilkunastu dni najpierw strażacy z gminy Świecie, a potem z gminy Nowe. W obydwu przypadkach przypadkowymi "sprawcami" pożarów były prawdopodobnie bociany. Niestety, żaden z ptaków nie przeżył.

Bocian, który wpadł na linie energetyczne w Trylu koło Nowego
Fot. OSP Nowe
REKLAMA
REKLAMA

Do pierwszego zdarzenia doszło 28 lipca w Kosowie (gmina Świecie).

Strażacy dostali zgłoszenie o płonącym zbożu. Do akcji skierowano zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Przechowa i Gruczna oraz z komendy powiatowej w Świeciu. Zanim jednak przyjechały, ogień został ugaszony przez mieszkańców. Dzięki temu spłonęło jedynie około 50 m kw. zboża na pniu.

REKLAMA
REKLAMA

- Na miejscu znaleziono martwego bociana z widocznymi śladami poparzeń - informuje mł. asp. Tomasz Gliniecki z komendy powiatowej straży pożarnej w Świeciu.

Wszystko wskazuje na to, że ptak wpadł na linie energetyczne, a od iskier zapaliło się rosnące poniżej zboże.

Niemal identyczny pożar miał miejsce 10 sierpnia w Trylu (gmina Nowe), z tą różnicą, że tam strażacy z OSP w Nowem i Małym Komorsku nie gasili płonącego zboża, tylko rżysko.

REKLAMA
REKLAMA

Tutaj również ogień nie zdołał się zbyt mocno rozprzestrzenić i objął jedynie 25 m kw. pola.

Podobnie jak w pierwszym zdarzeniu, w Trylu również natknięto się na nieżyjącego, częściowo spalonego bociana.

- Prawdopodobnie ptak spowodował pożar przelatując między liniami wysokiego napięcia - informuje OSP Nowe.

a [dot] pudrzynskiatextraswiecie [dot] pl

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

Bociany zginęły od tego że wadly w linie energetyczne a nie od pożaru!

Odpowiedzi: 1

Przecież to logiczne. Piszą, że wpadły na linie, a od iskier powstał pożar.

Odpowiedzi: 0

Szkoda boczków...  

Odpowiedzi: 0
Redakcja portalu extraswiecie.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa lub dobrych obyczajów. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyliście opinię, która łamie prawo lub dobry obyczaj, powiadomcie nas: redakcja@extraswiecie.pl lub użyjcie przycisku Zgłoś komentarz