Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Sylwia, Juliann, Gerwazy
  • bezchmurnie
    Dzisiaj:
    30°C / 18°C
  • pochmurno z przejaśnieniami
    Jutro:
    29°C / 20°C
  • słabe opady deszczu
    Pojutrze:
    29°C / 19°C

Czy strażacy za późno zabrali się za gaszenie płonącej wytwóni styropianu? Milionowe straty

Andrzej Bartniak
11 czerwca, 11:37

W wytwórni styropianu, w której w czwartek po południu wybuchł pożar, w piątek od rana panował wzmożony ruch. Zastanawiano się, jak uratować to, co ocalało i co zrobić, aby móc jak najszybciej wznowić produkcję. Chociaż żywioł opanowano, na miejscu wciąż byli strażacy kontrolujący temperaturę pogorzeliska.

Henryk Piotrowski ma nadzieję, że uda mu się niedługo wznowić produkcję
Fot. Andrzej Bartniak

REKLAMA

Podobno gęsty, czarny dym wysoko unoszący się nad palącym się zakładem przy ul. Chmielniki w Świeciu widoczny był nawet w Bydgoszczy. Płonęło 1000 m sześciennych styropianu.

Ogień na poddaszu pomieszczenia produkcyjnego zauważono około godz. 16.30. Było to miejsce, w którym spieniony granulat wsypywano do maszyny formującej styropianowe bloki.

- Był tam tylko jeden przewód elektryczny i dwie żarówki - mówi Henryk Piotrowski, właściciel właściciel wytwórni. - Prawdopodobnie doszło do zwarcia. Jeden z pracowników próbował gasić ogień przy użyciu gaśnicy, ale płomienie były zbyt duże. Styropian to materiał łatwopalny.
REKLAMA

Żywioł zaczął momentalnie się rozprzestrzeniać po części produkcyjnej zakładu. Właściciel twierdzi, że strażacy podjęli działania gaśnicze dopiero po niespełna 30 minutach od wezwania. Świadkowie twierdzą, że podobno były problemy z podłączeniem węży do hydrantów, bo nie zgadzały się ich średnice. Jak to możliwe?

- Nie bardzo chce mi się w to wierzyć - powątpiewa kpt. Adam Gwizdała z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu. - Dojazd mógł zająć najwyżej dwie, trzy minuty. W tej chwili trudno mi się do tego odnieść.

W sumie w czwartkowej akcji gaśniczej przy ul. Chmielniki, która trwała do godz. 19, brało udział 15 zastępów. 
REKLAMA

- Straty wstępnie oszacowano na 2 mln zł, ale uratowany majątek to 1,5 mln zł - wylicza kpt. Adam Gwizdała.

Przebieg akcji śledziła liczna grupa gapiów. Wielu specjalnie przyjechało na miejsce zobaczyć, co się dzieje. Nie zabrakło takich, którzy zupełnie bezmyślnie pozostawiali swoje samochody, utrudniając dojazd służbom.

- Dopiero po drugim telefonie policjanci zaczęli zabezpieczać teren i kierować ruchem - wskazuje jeden z naszych Czytelników. - Wydaje mi się, że powinni być na miejscu znacznie szybciej, niż o 17.30. O pożarze było wiadomo już przed 17.00. Aby ulica się nie zakorkowała i mogły przejechać wozy strażackie, kierowaniem ruchem musiały zająć się osoby cywilne.
REKLAMA

W piątek w zakładzie, gdzie wciąż unosi się wyraźny zapach spalenizny, od rana panował wzmożony ruch. Zastanawiano się, jak uratować to, co zostało i co zrobić, aby móc jak najszybciej wznowić działalność.

- Ponieważ zajmowaliśmy się też produkcją urządzeń do produkcji styropianu, mamy gotową linię, którą będzie można niedługo uruchomić - mówi przedsiębiorca. - By jednak móc o tym myśleć, najpierw starty musi wycenić rzeczoznawca. Dopiero wtedy będzie możliwe uprzątnięcie pogorzeliska i postawienie na początek namiotu, a później normalnej hali produkcyjnej - planuje Henryk Piotrowski.

a [dot] bartniakatextraswiecie [dot] pl
REKLAMA

Komentarze (27)

 Awiac się w produkcję styropianu trzeba było zainwestować w odpowiednie hydranty na zakładzie a nie dziadować. A teraz pretensje do policji i strażaków. Jak się jest tak pazernym żeby siegowno spod dupy wyzarlo to takie są efekty

Odpowiedzi: 2

Żal ci ściska dupsko bo jedyne co ty w zyciu osiągniesz to dwu metrową kwatera z trawnikiem pod płotem komunalnego cmentarza. Zamilcz parchu.

Odpowiedzi: 1

Brawo.

Odpowiedzi: 0

A jakie odpowiednie hydranty być powinny cwaniaku! Nie wiesz nie pisz głupot skoro się nie znasz. Powiem Ci, Fi 75 mm naziemne, podziemne czyli takie w które montuje się stojak hydrantowy również fi 75, są jeszcze w blokowiskach 110 mm. Więc nie pierdol głupot. 

Odpowiedzi: 1

Dokladnie tak jak pan mówisz  nie no serio widac ze wiesz o czym mowisz konkretnie i nie krytykujesz 

,,, krytykowac to kazdy potrafi ze za pozno ze to ze tamto strazakowi tez minuta w takiej akcji plynie jak godzina to dlaczego gapie zamiast nagruwac nie pomogli dogaszac i wgl a nie jeszcze przeszkadzali czas mierzyc to jo ale zenarazili swoje zycie i musieli przeanalizowac zanim podejmą dzialania na to juz nikt nie patrzy ale do krytyki pierwsi nie macie pojecia o dzialaniach to sie nie wypowiadajcie krytycy od siedmiu bolesci a jak tacy mondrzy to załóż  te kilogramy sprzetu na siebie i wejdź  a potem krytykuj ...pozdrawiam  

Odpowiedzi: 0

Trzymam kciuki za odbudowę zakładu.

Odpowiedzi: 0

Nie wiadomo kiedy dalej info poszlo ze 112

Odpowiedzi: 1

16.58

Odpowiedzi: 0

Sprawdził bym czy były w tych budziakach spełnione jakie kolwiek wymogi Przeciw Pożarowe i pociągnąć do odpowiedzialności organy to sprawdzające jak i samego właściciela, spalony styropian jest tak szkodliwy i toksyczny!

Odpowiedzi: 1

Typowy komentarz ormowca

Odpowiedzi: 0

"postawienie na początek namiotu, a później normalnej hali produkcyjnej - planuje Henryk Piotrowski"

Brawo!

Odpowiedzi: 0

Kto dopuścił prowadzenie takiego zakładu na osiedlu?

Odpowiedzi: 2

Ten zakład jest od xl lat to ludzie się w koło pobudowali. 

Odpowiedzi: 0

Głupcze zakład jest starszy niż te osiedla. Pozdro

Odpowiedzi: 0

A mówi się, że styropian budowlany jest samogasnący. Przynajmniej powinien być...

Odpowiedzi: 1

Styropian tak ale kulki z których się go produkuje zanim przejdą całą obróbkę są łatwopalne!

Odpowiedzi: 0

Zamiast podziękować służbą to jeszcze szukają dziury w całym, szczerze współczuję nikt nie chciał by stracić w chwilę pracy swojego życia jak również podzielam komentarze wcześniej kto sprawdzał zabezpieczenia ppoż?kiedy była kontrola budynków skoro są tak wiekowe a produkcja jest ściśle powiązana z chemią?myślę że właściciele powinni sobie zadać więcej pytań niż służbą.

Odpowiedzi: 0

Jak zwykle winę ponosi instlacja elektryczna, żenada. Nikt nie sprawdzi czy instalaja była odpowiednia dla danych urządzeń, od razu jest winny, jeden kabelek i żarówka 

Odpowiedzi: 0

Instalacja jest po to, aby prowadzić przy niej przeglądy, jeden kabelek i dwie żarówki brzmi bynajmniej prowizorycznie. Takie miejsce jak fabryka styr powinna być lepiej wypisażona w środki gaśnicze, które to powinna regularnie sprawdzać podczas inspekcji straż poż. Nie od dziś wiadomo, że takie inspekcje to fikcja. A co do straży to obserwowałem z balkonu pożar od samego początku i minęło dobre 10 minut przynajmniej jak zaczęły się zjeżdżać straże, daleko nie mają w sumie... No ale nie wiem czy to nie była pora obiadowa... 

Odpowiedzi: 1

Trzeba dzwonic na staz a nie 112 beda wczesniej

Odpowiedzi: 0

Jak zwykle buraczane chłopi o inleligecji kury wypowiadają się w kwestii bezpieczeństwa. Ptfu świeckie świnie. Człowiek stracił majątek a wy świnie zerujecie anonimowo by pod nikim nieudacznik zabłysnąć. Miasto idiotów .ptfu

Odpowiedzi: 0

Wszystko łatwo sprawdzić, można zweryfikować "opóźniony czas przyjazdu" według właściciela. Wszystko w obecnych czasach się nagrywa wraz z godziną zgłoszenia do 112 i przekazania do straży. Jeśli nikt nie powiadomił służb natychmiast po zauważeniu pożaru, nie powinien mieć pretensji do służb. Ciekaw jestem ile telefonów na numer alarmowy wykonały osoby które się tylko gapiły zamiast odpowiednio zareagować. Co do węży które podobno nie pasowały do hydrantów, nie ma takiej możliwości, jest to sprzęt który jest znormalizowany. 

Odpowiedzi: 1

Dokladnie świete slowa

Odpowiedzi: 0

Siedziałem na balkonie jak to się zaczęło zadzwoniłem na straż ok 16:35, po maksymalnie 5 minuta były dwa zastępy z PSP później dojeżdżali strażacy OSP. Policja była przed 17. Właściciel stał i patrzył na zegarek. Od zauważenia przeze mnie dymu nad wytwórnia konkretnie rozpalilo się momentalnie

Odpowiedzi: 0

Teraz wina straży i policji że Januszek nie zadbał o ochronę p.poż. Wszyscy winni tylko nie on. 

Odpowiedzi: 1

Na zachodzie, przy takim zakładzie, każda firma ma swój zbiornik pożarowy, a hydrantów nasrane co 20 metrów i to wewnątrz zakładu. Jak zwykle, mądry Polak po szkodzie... 

Odpowiedzi: 0

Mariolka przyjechali bez wody? Nie sądzę... 

Odpowiedzi: 0

Dodaj komentarz

Filtrowany HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Filtered words will be replaced with the filtered version of the word.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <blockquote> <br> <cite> <code> <dd> <div> <dl> <dt> <em> <li> <ol> <p> <span> <strong> <ul>
    Allowed Style properties: text-align, text-decoration

Czysty tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Filtered words will be replaced with the filtered version of the word.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.
Redakcja portalu extraswiecie.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa lub dobrych obyczajów. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyliście opinię, która łamie prawo lub dobry obyczaj, powiadomcie nas: redakcja@extraswiecie.pl lub użyjcie przycisku Zgłoś komentarz