Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Reklama

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Leon, Leonard, Lesława
REKLAMA

Ja niczego nie ukradłem! – krzyknął na widok policjantów i podniósł ręce do góry

Andrzej Pudrzyński
27 września, 10:16

Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież 50 metrów przewodów telekomunikacyjnych. Wpadł, gdy usiłował wyciąć kolejne kilkadziesiąt metrów kabli.

Mężczyzna oświadczył policjantom, że to nie on kradł przewody. Dowody wskazywały jednak na coś innego
Fot. KPP w Świeciu
REKLAMA
REKLAMA

W piątek 23 września w samo południe dyżurny komendy policji w Świeciu otrzymał informację od dyspozytora sieci telekomunikacyjnej o przerwaniu linii napowietrznej na terenie Fletnowa (gmina Dragacz).

- Na miejsce zostali skierowani policjanci z posterunku w Dragaczu. Gdy zaczęli przeszukiwać pobliskie tereny leśne, szybko zauważyli wiszące na słupach pozostałości po przewodach telekomunikacyjnych – mówi podkom. Joanna Tarkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.

Stojący nieopodal mężczyzna, na widok policjantów, podniósł ręce do góry, krzycząc, że niczego nie ukradł.

REKLAMA
REKLAMA

Wszystko wskazywało jednak na to, że kłamie.

- Policjanci znaleźli przy 35-latku narzędzia mogące służyć do popełnienia przestępstwa. Po krótkiej rozmowie wskazał również, gdzie ukrył wycięte chwilę wcześniej kable – relacjonuje Joanna Tarkowska.

Mieszkaniec Grudziądza został zatrzymany. Tego samego dnia przedstawiono mu zarzut. Grozi mu do 8 lat pobawienia wolności.

Poniżej zdjęcia z miejsca kradzieży.

REKLAMA
REKLAMA

a [dot] pudrzynskiatextraswiecie [dot] pl

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

Po sprawdzeniu ceny surowców na skupach wnet mnie to nie dziwi że kradną przewody. Ale wiedząc jak cieniutkie miedziane żyłeczki wchodzą w skład przewodu telekomunikacyjnego to aż mnie na śmiech bierze. Weź to skrob, bo opalanie to, raz że strach, a dwa cena minus 2x. To już lepiej by wyszedł jakby grzybów nazbierał i sprzedał bo z tego co wiem to jest wysyp. Błazen i tyle.

Odpowiedzi: 1

Przy ostatniej kradzieży przy opalaniu kabli spalił się las i prawie doszło do wybuchu niewypałów 

Odpowiedzi: 0

To ŁEP co trzeba mieć w deklu że brać się za takie g*** .

Odpowiedzi: 0

Na 100% maszysnista. Oni uwielbiają miedziuche, każdy jak jeden. Są stali bywalcy.

Odpowiedzi: 0

Pałę i lać h...ja w tym lesie

Odpowiedzi: 1

I 5G h...j strzelił, hahahaha 

Odpowiedzi: 0

Tej zimy nie kable a słupy będą ulubionym celem. Drewniane slupy

Odpowiedzi: 0
Redakcja portalu extraswiecie.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa lub dobrych obyczajów. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyliście opinię, która łamie prawo lub dobry obyczaj, powiadomcie nas: [email protected] lub użyjcie przycisku Zgłoś komentarz