Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Reklama

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Damian, Wincenty
REKLAMA

Policjant z Bukowca wyważył drzwi i uratował z pożaru starszą kobietę. Sam również stracił mieszkanie

Andrzej Pudrzyński
2 sierpnia, 10:13

We wtorek 26 lipca wieczorem spłonął budynek w Polednie, tuż przy kompleksie hotelowym. Dach nad głową i cały dobytek straciły trzy rodziny, w sumie dziewięć osób. Wśród nich starszy posterunkowy Bartosz Horstman z Posterunku Policji w Bukowcu.

Bartosz Horstman z posterunku w Bukowcu, stracił cały dobytek, podobnie jak pozostałe rodziny
Fot. KPP w Świeciu

REKLAMA
O pożarze w Polednie informowaliśmy kilkakrotnie (patrz artykuły poniżej). Ogień wybuchł na skutek zwarcia instalacji elektrycznej.

Na szczęście nikomu z 9 mieszkańców budynku nic się nie stało. Jednak nie udało się uratować dobytku. Na portalu zrzutka.pl uruchomiono specjalną zbiórkę.

St. post. Bartosz Horstman z Posterunku Policji w Bukowcu i jego rodzina stracili w pożarze dom i wszystko co mieli. Do tragedii doszło 26 lipca. Tego dnia policjant przebywał w domu, w Polednie, gdzie zamieszkuje wspólnie z rodzicami. Około godziny 22.00 usłyszał głośne huki oraz błyski. Gdy wyjrzał przez okno zorientował się, że dach budynku, w którym mieszkają, płonie - czytamy w komunikacie przesłanym redakcji przez Komendę Powiatową Policji w Świeciu.

REKLAMA

- Nie zważając na własne zdrowie od razu ruszył alarmować i ewakuować wszystkich mieszkańców wielorodzinnego budynku. Nakazał swoim rodzicom natychmiast wyjść na zewnątrz. Następnie wymontował butlę gazową, wyniósł z domu, a jednocześnie zawiadomił służby ratunkowe - informuje mł. asp. Damian Ejankowski, p.o. oficera prasowego świeckiej komendy policji.

Następnie pobiegł do sąsiadów - mieszkańców budynku, informując o pożarze.

REKLAMA
REKLAMA

Pomógł wynieść około 15 sztuk butli gazowych które były w mieszkaniach. Nie zważając na zagrożenie, jakie powodował szybko rozprzestrzeniający się ogień drewnianego domu, pobiegł również do 85-letniej sąsiadki. Wyważył drzwi jej mieszkania, obudził kobietę i wspólnie z innymi osobami wyprowadzili ją w bezpieczne miejsce ratując tym samym jej życie - czytamy w dalszej części komunikatu.

Mieszkańcom budynku na szczęście udało się uciec. Niestety, nie mieli szans, aby zabrać ze sobą jakiekolwiek rzeczy. Wybiegli z domu tak jak stali. Ocalili jednak życie.

REKLAMA
REKLAMA

Budynek nie nadaje się do zamieszkania.

- Tym samym nasz kolega-policjant stracił swoje miejsce zamieszkania, a także rzeczy osobiste. Dach nad głową policjantowi zapewniła rodzina - wyjaśnia Damian Ejankowski. - Funkcjonariusze zorganizowali zbiórkę pieniędzy na pomoc koledze, który niosąc na co dzień pomoc innym, teraz wraz ze swoją rodziną, znalazł się w potrzebie - dodaje rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.

REKLAMA
REKLAMA

Wszyscy, którzy zechcieliby wesprzeć Bartosza Horstmana i jego rodzinę mogą to robić na portalu zrzutka.pl, gdzie uruchomiono specjalną zbiórkę na ten cel.

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Bukowcu zorganizował też zbiórkę rzeczy dla pogorzelców.

Na portalu zrzutka.pl uruchomiono także zbiórkę dla osób, które straciły dorobek życia podczas pożaru w Polednie tutaj.

Drewniany budynek zniszczony w pożarze nie nadaje się już do zamieszkania

a [dot] pudrzynskiatextraswiecie [dot] pl

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (41)

Siema Olo kiedy wyskoczyłeś , jak się z tobą skontaktować? 

Odpowiedzi: 0

No niestety ściema...pomogła jej rodzina a nie ten Pan policjant...jak już piszą to powinni pisać prawdę 

Odpowiedzi: 1

Jak już pisać prawdę, to Pan policjant pomagał razem z kimś z rodziny. 

Odpowiedzi: 0

Byłem i potwierdzam A butli było 8

Odpowiedzi: 0

No cóż kochani jeśli komuś się wydaję,że to tylko pożar to się mylą, ucierpiały rodziny ich dzieci.Oni boją się teraz najmniejszego szelestu.I chcą zaraz uciekać,długo to będzie ich trzymało...śmieją się ale też i plączą.A dom nie był ubezpieczony i nikt tu nie będzie się tłumaczył bo wy tak chcecie.Wiec się nie zdziwię jeśli komuś z was się coś takiego zdarzy to inni też powiedzą tak jak wy teraz.Ale są ludzie którzy pomagają im i się nazywa mieć serce.

Odpowiedzi: 0

Starsza panią wyprowadziła rodzina a nie dzielny policjant wiec bez kłamstw prosze 

Odpowiedzi: 1

A Pan policjant im przy tym pomagał więc bez kłamstw proszę 

Odpowiedzi: 0

W niektórych komentarzach widać, że relacje sasiedzkie nie były najlepsze, albo to zazdrość że ktoś sobie radzi

Odpowiedzi: 1

Dla sprostowania, Ci którzy tak piszą,że to tata wyciągnął babcie to nie sąsiedzi, mieszkają w innej części Poledna 

Ale jak widać wiedzą najlepiej jak było, pożar był 26 lipca a oni czekali już 25 

Odpowiedzi: 0

Wszystko widziałem o Bartku wszystko prawda.Brawo brachu.

Odpowiedzi: 0

Trzeba kupic mu nowe mieszkanie u czubka naj lepiej .Ogarniemy 

Odpowiedzi: 0

Strony

Redakcja portalu extraswiecie.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa lub dobrych obyczajów. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyliście opinię, która łamie prawo lub dobry obyczaj, powiadomcie nas: redakcja@extraswiecie.pl lub użyjcie przycisku Zgłoś komentarz