Do finału przeszło 20 spośród ponad 50 mężczyzn. W gronie największych przystojniaków był także świecianin Jakub Bzdawka. Radość z sukcesu ogromna, ale przed 28-latkiem stoi teraz największe wyzwanie.
- Czas zabierać się do pracy. Finał już 6 listopada w Warszawie! – nie ukrywa emocji.
Jakub Bzdawka od trzech lat mieszka i pracuje w Warszawie, ale jak przyznaje, wciąż czuje się silnie związany ze Świeciem. Kibice pamiętają go zapewne z sędziowania na lokalnych meczach piłkarskich.
REKLAMA
- W Świeciu mam rodzinę i wielu przyjaciół, których chętnie odwiedzam, gdy tylko mam trochę czasu - wyznaje.
W Warszawie pracuje jako przedstawiciel handlowy, zajmuje się też sędziowaniem meczów czwartej ligi. Modeling traktuje jako fajną przygodę i odskocznię od codziennej rutyny.
Trzymamy kciuki za Jakuba, który w konkursie reprezentuje, jakżeby inaczej, Świecie!
a.pudrzynski@extraswiecie.pl
REKLAMA