Tłusty czwartek nieodłącznie kojarzony jest z pączkami. Oczywiście są tacy, którzy będą się też raczyć faworkami i innymi słodkimi wypiekami, ale prawdziwym królem święta kalorii jest pączek. Tego dnia to on rządzi.
Chociaż przepis jest stosunkowo prosty - to dość typowe ciasto drożdżowe - wszyscy doskonale wiedzą, jak bardzo mogą różnić się te ciastka smakiem. I nie chodzi wcale o samo nadzienie. Kluczem do sukcesu jest odpowiednio wyrośnięte ciasto, przygotowane z dobrej jakości składników.
I właśnie takie pączki, robione z sercem i znawstwem, będą dziś serwowane klientom Restauracji Tafla w Centrum Rekreacji i Wypoczynku Deczno.
- Przygotowaliśmy jeden rodzaj nadzienia, doskonałe powidła śliwkowe - zachwala kucharka Oliwia Stencel, szefowa zmiany w Restauracji Tafla. - Drugi dodatek to naturalne płatki różny, które przy okazji będą także raczyć oko.
Szacuje się, że Polacy dochowują w tym dniu tradycji, zjadając łącznie nawet 100 mln pączków, co przekłada się średnio na ponad 2,5 pączka na osobę.
Gęsi pipek, ruchanki z fjutem i karbónada z gnatem. Koła gospodyń gotowały po kociewsku w Sulnowie [wideo]
Zupa z brukwi, gęsi pipek, babka kartoflana i ruchanki z fjutem to tylko kilka spośród kilkunastu dań, jakie przyrządzono podczas dzisiejszych warsztatów kulinarnych w Sulnowie (gmina Świecie). Wspólne gotowanie i późniejsza uczta były częścią obchodów Światowego Dnia Kociewia.

