Reklama
Reklama
Reklama

Koniec zakazu wędkowania na trzech zbiornikach. Wprowadzono jednak nowe zasady i opłaty

Mieszkańcy znów będą mogli legalnie łowić ryby w trzech zbiornikach wodnych w gminie Świecie. Powrót wędkarzy będzie jednak odbywał się na rygorystycznych zasadach. Wprowadzono opłaty, obowiązkowe zezwolenia i ograniczenia.
Świecie otwiera akweny dla wędkarzy, ale będą ograniczenia i kontrole / Fot. archiwum
Reklama

O zakazie wędkowania w Małym Blankuszu na Mariankach od dawna informuje tablica. Nieco inaczej wyglądała sytuacja nad Dużym Blankuszem. Dwa lata temu pojawiły się tam tablice zakazujące wędkowania.

To pokłosie rożnych incydentów: zaczęto łamać normy dotyczące rozmiarów ryb, które mogą być odławiane, doszły do tego skargi na kawałki żyłki, w którą zaplątywały się ptaki, magistrat miał też zgłoszenia dotyczące butów i odzieży rozdartych o haczyki pozostawione na pomoście.

Teraz gmina zdecydowała się ponownie dopuścić amatorski połów ryb, ale pod ścisłą kontrolą.

Od 1 czerwca do połowu ryb zostaną udostępnione Duży Blankusz, zbiornik przy ul. Długiej oraz zbiornik przy ul. Wierzbowej w Sulnowie. Trzeba będzie jednak przestrzegać ograniczeń.

- Zabronione będzie wędkowanie z pomostów, z łodzi, pontonów, desek, kajaków itp. W celu ochrony zbiorników przed zanieczyszczeniem nie będzie można stosować zanęt i tzw. żywca - informuje Krzysztof Kułakowski, burmistrz Świecia na stronie internetowej urzędu.

Osoby zainteresowane wędkowaniem muszą uzyskać zezwolenie. Wniosek można pobrać ze strony internetowej gminy lub osobiście w urzędzie.

Zezwolenie będzie płatne. Mieszkańcy gminy Świecie zapłacą 200 zł za rok, a osoby spoza gminy – 400 zł.

– Środki z opłat przeznaczymy na utrzymanie zbiorników – wyjaśnia burmistrz.

Jedno zezwolenie będzie obowiązywało na wszystkie trzy akweny przez rok od dnia wydania. Dokument będzie zawierał szczegółowe warunki połowu. Przestrzegania zasad mają pilnować funkcjonariusze straży miejskiej, którzy będą prowadzić regularne kontrole zezwoleń.

Gmina wprowadza również zasadę "złów i wypuść". Oznacza to, że większość złowionych ryb trzeba będzie niezwłocznie wypuścić z powrotem do wody. Wyjątkiem są niektóre gatunki uznawane za inwazyjne lub szkodliwe dla lokalnego ekosystemu.

Jak wynika z badań przeprowadzonych w tym roku, w Dużym Blankuszu występują przede wszystkim płocie, okonie i wzdręgi. Z kolei w zbiorniku w Sulnowie dominują słonecznice, ale są tam też karasie, liny i płocie.

Gmina nie zamierza wyznaczać specjalnych stanowisk wędkarskich. Obowiązywać będzie zasada "kto pierwszy, ten lepszy", przy zachowaniu co najmniej 10-metrowych odstępów między wędkarzami.

Reklama

– W ostatnich latach zgłaszali się do mnie zarówno zwolennicy wędkowania, jak i osoby przeciwne udostępnieniu akwenów do połowu – przyznaje burmistrz Świecia. – Obie strony używały racjonalnych argumentów, których wyważenie było bardzo trudnym zadaniem.

Jak podkreśla Krzysztof Kułakowski, decyzję poprzedziły analizy przyrodnicze oraz konsultacje dotyczące bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców korzystających z terenów rekreacyjnych.

– Mam nadzieję, że w ten sposób udało się pogodzić obie grupy mieszkańców, a obecność wędkarzy nie okaże się uciążliwa dla osób traktujących te miejsca jako spokojne tereny wypoczynku – dodaje burmistrz.

Czy Świecie potrzebuje nowego monitoringu miejskiego?

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors