Reklama
Reklama
Reklama

Mężczyzna stracił obie nogi, ale przeżył. To dzięki temu, że zainteresował się nim sąsiad

Tegoroczna zima postawiła osoby bezdomne w sytuacji, jakiej nie było od wielu lat. Gdyby nie szybka pomoc, mieszkaniec gminy Nowe straciłby nie tylko nogi, ale także życie.
Z myślą m.in. o osobach, które żyją w takich warunkach na Rynku w Nowem stanął koksownik / Fot. MGOPS Nowe
Reklama

Ta historia wydarzyła się jeszcze w styczniu. Pewien mężczyzna poinformował Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Nowem, że z jego sąsiadem jest bardzo źle i nie może on chodzić.

Pod wskazany adres udali się pracownicy socjalni. Gdy zorientowali się w sytuacji, nie zastanawiali się długo, co robić dalej. Próbowali wezwać lekarza, przekonując, że mają do czynienia z zagrożeniem życia.

60-latek z poważnym problemem alkoholowym był bardzo zaniedbany. Żył w warunkach, które nie nadawały się do zamieszkania. Pogotowie początkowo nie chciało jednak przyjechać, bo okazało się, że mężczyzna nie jest ubezpieczony.

W tej sytuacji pracownicy opieki społecznej wrócili do biura, ubezpieczyli 60-latka i przesłali kopię dokumentu. Dopiero wtedy pojawiła się pomoc. Mężczyzna trafił do szpitala.

- Czy ta historia ma szczęśliwe zakończenie? – zastanawia się Joanna Partyka, kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowem. - Chyba jednak tak. Ponieważ ktoś zareagował, mężczyzna żyje i w tej chwili ma opiekę. Stracił nogi i nie może wrócić do domu, ale żyje.

Zima powinna być dla nas czasem, kiedy zwracamy szczególną uwagę na drugiego człowieka, a także na wszystkie żywe istoty, które nie mogą poprosić o pomoc.

Reklama

- Zwłaszcza teraz, gdy doświadczamy temperatur, jakich nie było od lat. Najbardziej narażone są oczywiście osoby w kryzysie bezdomności, dlatego powinniśmy reagować, jeżeli widzimy kogoś w takiej sytuacji, także pod wpływem alkoholu - zaznacza Joanna Partyka.

Pracownicy MGOPS wspólnie z Ochotniczą Strażą Pożarną w Nowem zainicjowali rozpalenie koksownika na Rynku. Zwiększono również dostępność łaźni jako punktu pomocy doraźnej. Obecnie można z niej korzystać od godz. 20.00 do 7.00, a we wtorki i czwartki także od 8.00 do 10.00.

W jadłodajni codziennie wydawane są gorące posiłki. Osoby, które zdecydują się skorzystać z całodobowego schronienia, kierowane są do schronisk.

Mróz może jednak dotknąć także osoby, które mają dach nad głową, ale z różnych przyczyn nie są w stanie zadbać o siebie.

- W takich sytuacjach pierwszym ogniwem wsparcia powinni być sąsiedzi - mówi kierownik MGOPS w Nowem. - Dlatego tak niezwykle istotna jest szybka reakcja, bo ośrodek może nie wiedzieć, że gdzieś znajduje się osoba w potrzebie. Zdarza się też, że ktoś nie chce korzystać z pomocy, nie ufa instytucjom, nie potrafi poprosić o wsparcie albo nie wie, jak to zrobić.

Jeśli ktoś jest nieufny, pracownicy socjalni próbują działać małymi krokami, bez nacisków, żeby nie poczuł się osaczony czy przymuszany. Do pomocy nie można nikogo zmusić. Nie da się po prostu wejść do czyjegoś domu, nakazać czegoś i jednym gestem zmienić jego życia. Najlepszym tego przykładem jest kolejna historia.

Reklama

Jednej z mieszkanek gminy Nowe wymieniła stary piec na praktycznie bezobsługowy piec na pellet. Kobieta początkowo bardzo chciała zmiany źródła ciepła, ale po fakcie uznała, że to nie był dobry pomysł.

- Najpierw poszli pracownicy, aby poinstruować, jak używać pieca – relacjonuje Joanna Partyka. - Następnie wezwano także serwisantów. Potem panią odwiedził pracownik socjalny i pierwsze, co dało się odczuć, to przenikliwe zimno, ponieważ odmówiła ona korzystania z pieca. Postanowiliśmy jeszcze raz poprosić pracownika zarządcy, żeby pokazał, jak w nim palić, i przez kilka dni po prostu będziemy tam chodzić i wspólnie z panią rozpalać. W tej wizycie towarzyszył nam dzielnicowy. Mieliśmy nadzieję, że jego obecność pomoże, ale nic to nie dało.

Kobieta schowała przewód i nie pozwoliła rozpalić w piecu. Była przy tym dość agresywna. Co najgorsze, nie potrafiła racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego nie chce korzystać z nowego pieca.

a.bartniak@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors