W miejscowości Jania Góra (gmina Świekatowo) policjanci zatrzymali do kontroli 34-letniego mieszkańca powiatu świeckiego, który kierował oplem mając 0,9 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie miał również uprawnień do kierowania pojazdami.
W niedzielny poranek dyżurny komendy w Świeciu otrzymał zgłoszenie o kolizji na drodze ekspresowej S5 w Luszkowie (gmina Pruszcz).
- Kiedy mundurowi dojechali na miejsce, zastali pojazd marki Audi A6, którego kierujący uderzył w bariery energochłonne. W trakcie kontroli okazało się, że 45-latek, kierował w stanie nietrzeźwości - mówi mł. asp. Małgorzata Frukacz, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.
Mężczyzna wydmuchał ponad promil. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Na tym nie koniec. W trakcie czynności funkcjonariusze ujawnili przy nim 7 gramów substancji psychotropowych. Mężczyzna został zatrzymany.
Kolejny kierowca jadąc Oplem w Głogówku Królewskim (gmina Świecie) przekroczył dozwoloną prędkość.
- Funkcjonariusze ruchu drogowego podczas kontroli wyczuli od 36–letniego mieszkańca powiatu chełmińskiego woń alkoholu. Mężczyzna "wydmuchał" 0,9 promila. Ponadto, jak wynikało z policyjnych systemów, obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów - wyjaśnia Małgorzata Frukacz.
Dwaj ostatni to kierujący pojazdami ciężarowymi. Policyjny alkomat u jednego z nich (50 l.) wskazał 0,3 promila, a u drugiego, który spowodował kolizję na parkingu w Świeciu, ponad 1,5 (30 l.). Mundurowi zatrzymali im prawa jazdy.
O losie wszystkich zadecyduje teraz sąd. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat pozbawienia wolności oraz wieloletni zakaz kierowania pojazdami. Za niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów kara wynosi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

