Zgłoszenie o sobotnim pożarze w domu przy skrzyżowaniu ulic Ogrodowej i św. Wincentego w Świeciu wpłynęło o godz. 19.51.
- Po przyjeździe na miejsce okazało się, że mieszkańcy zdążyli już samodzielnie opuścić mieszkanie - informuje mł. ogn. Mateusz Ligmanowski ze świeckiej straży pożarnej.
Powiadomiono jednak strażaków, że w środku pozostał jeszcze kot. Na szczęście jednemu ze strażaków udało się odnaleźć przerażonego zwierzaka. Jednak z powodu przebywania w zadymionym pomieszczeniu jego stan był dość kiepski
- Dlatego natychmiast podano mu tlen przez maskę - mówi Mateusz Ligmanowski.
Na razie nie wiadomo, jak doszło do pożaru. Mieszkanie sąsiadowało z kotłownią, co mogło mieć wpływ na jego powstanie.


Pożar samochodu całkowicie zablokował ruch na moście [aktualizacja]
Poranny pożar samochodu na drodze krajowej nr 91 na dłuższy czas wstrzymał ruch na odcinku Świecie-Chełmno. Obecnie trasa jest już przejezdna.

