W miniona środę o godz. 14.40 policjanci z posterunku w Bukowcu, w trakcie wykonywania czynności służbowych, udali się w rejon gminy Świekatowo. Tam postanowili zatrzymać do kontroli drogowej kierującą passatem.
- Kobieta była już znana funkcjonariuszom, mundurowi wiedzieli, że został wydany wobec niej nakaz doprowadzenia do zakładu karnego - mówi kom. Joanna Tarkowska, oficer prasowy KPP Świecie.
Pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydawanych do zatrzymania pojazdu, kierująca nie reagowała, gwałtownie przyśpieszyła i zaczęła uciekać. Policjanci ruszyli w pościg. Do akcji włączyli się policjanci „patrolówki” ze Świecia.
- Kobieta kontynuowała niebezpieczną jazdę drogą w kierunku Świecia, a następnie w stronę Zbrachlina (gm. Pruszcz) - relacjonuje kom. Joanna Tarkowska - W Tuszynach zjechała w drogę leśną, gdzie ostatecznie porzuciła pojazd i kontynuowała ucieczkę pieszo.
Po pieszym pościgu, funkcjonariusze zatrzymali uciekinierkę i potwierdzili swoje przypuszczenia. Była nią 32-letnia mieszkanka powiatu świeckiego. Wobec kobiety Sąd Rejonowy w Świeciu wydał nakaz doprowadzenia do zakładu karnego. Ponadto, jak się okazało kierowała autem nie posiadając do tego uprawnień.
Jeszcze tego samego dnia kobieta usłyszała zarzut. Za niezatrzymania się do kontroli drogowej i kierowanie bez uprawnień odpowie teraz przed sądem. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna. Po czynnościach, policjanci doprowadzili uciekinierkę do zakładu penitencjarnego, gdzie spędzi blisko pół roku.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, kobieta była poszukiwana za oszustwa.
