W schronisku w Sulnówku (gmina Świecie) styczeń upłynął pod znakiem walki z zimnem. Pracownicy i wolontariusze koncentrowali się na zabezpieczaniu kojców przed wiatrem oraz na dodatkowym ocieplaniu bud słomą.
Część psów i kotów znalazło nowe domy, jednak nie wszystkie przetrwały ten okres.
- Tylko w styczniu trafiło do nas 12 kolejnych psów - informuje schronisko w Sulnówku.
Wiele z nich wymagało natychmiastowej opieki i adaptacji do trudnych warunków pogodowych. Ogromne znaczenie miała pomoc mieszkańców, którzy dostarczali słomę wykorzystywaną do izolacji kojców i bud.
Podobna sytuacja panuje w schronisku dla psów w Pruszczu. Tam również priorytetem stało się zabezpieczenie zwierząt przed mrozem. W pomoc włączyli się strażacy z OSP Wałdowo, którzy przeprowadzili prace związane z dociepleniem psich bud od zewnątrz.
Schronisko otrzymało także wsparcie od lokalnych rolników, którzy przekazali słomę niezbędną do wykonania zabezpieczeń.



