O planach związanych ze sprzedażą starego szpitala informowaliśmy już w styczniu 2025 roku. Dlaczego powiat zdecydował się na zbycie nieruchomości?
Jak tłumaczył wtedy starosta Paweł Knapik, powiat, będąc właścicielem, nie czerpał z tego tytułu praktycznie żadnych korzyści. Spoczywały na nim za to obowiązki wynikające z prawa własności.
Z kolei Florencja, będąc użytkownikiem, także nie była skora do poważnych inwestycji w nie swój majątek.
- Zmiana tego stanu rzeczy daje szansę na odrestaurowanie zabytkowego budynku i przystosowanie go w pełni do współczesnych standardów opieki zdrowotnej – podkreśla dziś Paweł Knapik, starosta świecki.
Cenę wywoławczą za stary szpital ustalono na 2 mln 409 tys. zł. Fundacja Florencja zaproponowała 2 mln 433,1 tys. zł. Umowa sprzedaży dwóch budynków oraz niewielkiej działki została już podpisana. Co oznacza zmiana właściciela?
- Na razie nic się nie zmieni - mówi Teresa Pisarczyk, dyrektor Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Florencja II. - Dopiero opracowujemy pewne plany, także te dotyczące koniecznych remontów. W najbliższym czasie musimy spełnić wymogi, jakie stawiają przed nami przepisy przeciwpożarowe.
Posiadanie aktu własności otwiera jednak nowe możliwości.
- Między innymi daje możliwość ubiegania się o różne dotacje i dofinansowania, które do tej pory były dla nas niedostępne - wyjaśnia Teresa Pisarczyk.
Obecnie zakład zapewnia opiekę ponad 70 osobom, nierzadko całkowicie zdanym na opiekę innych. Z kolei na parterze mieści się Dom Dziennego Pobytu dla Seniorów.

