Rozstrzygnięto konkurs na stanowisko dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Turystyki w Warlubiu. Zostanie nim znana z aktywności politycznej Katarzyna Kaczmarek-Sławińska z gminy Nowe. W tym roku po raz drugi została wybrana do Rady Powiatu Świeckiego z komitetu Prawo i Sprawiedliwość.
Wcześniej kandydowała bez powodzenia w wyborach do Sejmu, na burmistrza Nowego i do Parlamentu Europejskiego. Kilka lat temu głośno było o jej odwołaniu ze stanowiska Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Z kultury na szefową biura poselskiego
Krótko po wyborach z posady zrezygnowała Anna Kubczak-Kosicka. Została szefową biura poseł Agnieszki Kłopotek z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Mąż posłanki, Eugeniusz Kłopotek, były wójt gminy Warlubie, zatrudnił pochodzącą z Torunia Annę Kubczak-Kosicką. Kiedy odeszła, jej obowiązki w GOKSiT pełniła Żaneta Jaworska.
Na posadę dyrektora miało ochotę sześć osób.
- Dwie z nich nie spełniły obowiązków formalnych, dlatego przed komisją konkursową stanęło tylko czterech kandydatów - wyjaśnia Mariusz Kosikowski, wójt gminy Warlubie.
W komisji konkursowej znaleźli się m.in. szefowie ośrodków kultury z Osia i Górnej Grupy. Na przesłuchaniu najlepiej wypadła radna powiatowa Katarzyna Kaczmarek-Sławińska.
- Wiem, że do tej pory nie była w żaden sposób związana z kulturą, ale wierzę, że znajdzie skuteczny sposób na kierowanie pracą GOKSiT. Zdaję się na wybór komisji, która bardzo pozytywnie wypowiadała się o tej kandydatce - zaznacza wójt.
Odwołana bez podania przyczyn
W latach 2016-2018, za rządów PiS, Katarzyna Kaczmarek-Sławińska była dyrektorem kujawsko-pomorskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Toruniu. Została odwołana ze stanowiska, kiedy ministrem rolnictwa został Jan Krzysztof Ardanowski z PiS. Uzasadnienia decyzji nie podano. Sprawa odbiła się głośnym echem w regionalnych mediach.
Sam minister mówił potem mediom, że w strukturach toruńskiego oddziału agencji narosło sporo złych emocji i docierały do niego skargi od pracowników ARiMR i rolników.
Katarzyna Kaczmarek-Sławińska znalazła pracę w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu. Pełniła obowiązki naczelnika wydziału infrastruktury leśnej. Już tam nie pracuje. Kiedy PiS straciło władzę w ubiegłorocznych wyborach, w Lasach Państwowych zaczęły się zmiany personalne. Ostatnio krótko była zatrudniona w PKP.