REKLAMA
We wtorek wieczorem rodzice zostali powiadomieni przez dyrektora na portalu Librus, że od nastepnego dnia, czyli od środy 8 grudnia wszystkie klasy przechodzą na naukę zdalną aż do odwołania. Z redakcją Extra Świecie skontaktowali się zdezorientowani rodzice podstawówki na Mariankach.
- Jeszcze we wtorek do południa było wszystko w porządku, a kilka godzin później taka informacja... Jesteśmy zaskoczeni. Co się stało? - dopytują.
Dla wielu rodziców był to duzy problem, bo w ekspresowym tempie musieli zapewnić dzieciom opiekę w domach. W sytuacji, gdy oboje rodzice pracują, nie było to proste.
REKLAMA
- Niestety, ma to związek z Covid-19. Wcześniej w szkole pojawiały się sporadycznie przypadki zakażeń, ale u podstaw ostatniej decyzji leży śmierć sekretarki szkoły. Zmarła na koronawirusa. Miała dopiero 49 lat. Znałem ją i bardzo ceniłem, tym bardziej więc jestem wstrząśnięty tym, co się stało - przyznaje Waldemar Fura, kierownik Ośrodka Oświaty i Wychowania w Świeciu.
Z sekretarką miało kontakt wielu nauczycieli i uczniów. Dlatego sanepid zdecydował o przejściu całej placówki na nauczanie zdalne. Nie oznacza to jednak, że wszyscy uczniowie zostali objęciu kwarantanną.
- Uznano, że w obecnej sytuacji takie rozwiązanie będzie najlepsze, aby uniknąć serii zakażeń w "ósemce" - argumentuje Waldemar Fura.
REKLAMA
We wtorek minister zdrowia ogłosił, że z powodu epidemii, nauka zdalna zostanie wprowadzona w całym kraju od 20 grudnia do 9 stycznia (wyjątek stanowi okres świąt i sylwestra, kiedy uczniowie i tak mieli zaplanowaną przerwę w nauce).
Wszystko wskazuje więc na to, że uczniowie SP nr 8 wrócą do szkoły dopiero 10 stycznia.
"Ósemka", do której uczęscza ponad 700 uczniów, to największa szkoła w gminie Świecie.