Connect with us

Czego szukasz?

Reklama
Reklama

Wiadomości

Ta gmina ma pecha do podpalaczy. Ostatni puścił z dymem 50 tysięcy złotych

W ciągu ostatnich dwóch lat podpalacze spowodowali w gminie Nowe straty liczone w setkach tysięcy złotych. Kilka dni temu doszło do dwóch podpaleń. I to w ciągu tej samej doby.

Udostępnij
tryl-3-osp-maly-komorsk

REKLAMA

Zaczęło się w sobotę 31 października tuż po północy Mątawach, 10 km od Nowego. Palił się stóg słomy długi na 70, szeroki na 10 i wysoki na 4 metry. Pożar objął stóg na długości około 30 m i zagrażał dwóm foliowym tunelom na warzywa.

Podczas gdy 7 zastępów straży starali się nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia, właściciel gospodarstwa przy użyciu sprzętu rolniczego, rozdzielił stóg na dwie części, aby uratować resztę balotów słomy.

Reklama
Reklama

Pod koniec tej samej doby, tyle że kilkanaście minut przed północą, płonął kolejny stóg słomy. Tym razem w Trylu, położonym 3 km od Mątaw. Obydwie wsie leżą przy tej samej trasie Nowe-Dragacz, biegnącej wzdłuż Wisły.
REKLAMA

Kiedy na miejsce przyjechały pierwsze z 7 zastępów straży, cały stóg o wymiarach 10x8x5 m był objęty ogniem. Nie udało się nic uratować.

Straż pożarna nie ma wątpliwości, że przyczyną pożarów w Mątawach i Trylu było podpalenie.

Reklama
Reklama

- Łączne straty oszacowano na 50 tys. zł. Postępowanie w tej sprawie prowadzi komisariat w Nowem – mówi asp. szt. Agnieszka Żokowska z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.

W minionych dwóch latach do największych pożarów, które były dziełem podpalaczy, dochodziło właśnie w gminie Nowe. Najmłodsi piromani chodzili jeszcze do podstawwówki.
REKLAMA

We wrześniu 2018 r. strażacy kilkanaście razy wyjeżdżali do pożarów lasu w Gajewie, wsi położonej 7 km od Nowego. Już po trzeciej akcji byli niemal pewni, że to umyślne podpalenia.

Reklama
Reklama

- Wszystkie miały miejsce w promieniu 200 m od siebie. Początkowo sądziliśmy, że powodem mogą być iskry z pociągów, bo w pobliżu biegnie linia kolejowa. Ale tego było zbyt dużo, aby można było mówić o przypadku – powiedział Extra Świecie Jarosław Steinborn, komendant Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowem.

Strażacy spotkali się z policją, leśniczymi i strażą leśną, aby skoordynować działania, które pozwoliłyby ująć podpalacza lub podpalaczy.
REKLAMA

20 września 2018 r. w rejon występowania pożarów wybrał się patrol policji. W pewnym momencie funkcjonariusze zobaczyli łuny ognia nad lasem, a po chwili dwóch chłopców biegnących z tamtego kierunku. Jeden z nich trzymał w ręku zapałki. Kiedy ich zatrzymali, obaj natychmiast przyznali się, że wszystkie pożary w okolicy z ostatnich blisko 3 tygodni, to ich sprawka.

Reklama
Reklama

Starszy miał 13 lat, młodszy 11. Obaj byli braćmi i mieszkali kilkaset metrów od miejsc, gdzie podkładali ogień.

Największe straty spowodowali dwaj podpalacze w Milewie. Wywoływali pożar za pożarem. Strażacy, ledwie wrócili do jednostki, musieli znowu wyruszać do akcji.

Podpalacze z Milewa po zatrzymaniu przez policję / Fot. archiwum policji

Reklama
Reklama

Wieczorem 1 sierpnia strażacy gasili stodołę ze słomą i ziarnem w byłym PGR. Uznano, że było to podpalenie. Dogaszanie zawalonego dachu, drewnianego stropu i resztek słomy trwało jeszcze następnego dnia. Część budynku udało się ocalić.

Najwidoczniej nie dawało to jednak spokoju podpalaczom. W środę 5 sierpnia w stodole, a właściwie, w tym, co z niej jeszcze zostało, znowu pojawił się ogień. Zauważyli go mieszkańcy i zdołali go ugasić własnymi siłami.

Wkrótce potem jednak znowu dostrzeżono, że stodoła płonie. O godz. 18.20 wezwano straż pożarną. Ogień nie zdążył się rozprzestrzenić, więc dość szybko uporali się z zagrożeniem.
REKLAMA

Reklama
Reklama

Ledwie wrócili do swoich jednostek, dostali kolejne wezwanie. Znowu do Milewa, gdzie tuż przed godz. 20.00 wybuchł następny pożar.

Tym razem paliła się chlewnia, znajdująca się na terenie tego samego PGR i należąca do tego samego właściciela, co stodoła, która płonęła wcześniej. Wewnątrz na szczęście nie było zwierząt.

Kiedy strażacy przyjechali na miejsce, ogień szalał już na całym dachu chlewni, pokrytym eternitem. Dziesięć zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem przez blisko 3,5 godziny. Budynek spłonął niemal całkowicie.
REKLAMA

Reklama
Reklama

Właściciel obydwu zabudowań gospodarczych spalonych 1 i 5 sierpnia oszacował poniesione straty na 250 tys. zł.

Podpalacze wpadli w ręce policji 11 sierpnia. Mieli 17 i 18 lat, byli mieszkańcami gminy Nowe. Najczęśćiej podkładali ogień pod wpływem alkoholu. Jak zeznali w prokuraturze robili to z nudów. Chcieli zobaczyć, jak wygląda akcja gaśnicza, bo sami marzyli, aby zostać... strażakami.

a.pudrzynski@extraswiecie.pl
REKLAMA

Udostępnij
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Pierwsze w czasie pożaru, to

Pierwsze w czasie pożaru, to szukanie sprawcy za wałami powodziowymi… tam policja powinna się kierowć w pierwszym rzędzie..:( Tam pewno się kryją podpalacze

I co z tego jak wszyscy są

I co z tego jak wszyscy są już na wolności 

Dziś podpalanie, a kiedy

Dziś podpalanie, a kiedy przyjdzie nam żyć w ciężkich czasach pandemi, zaczną się rozboje, traktowanie dzisiaj dzieci, młodzieży w tak łagodny sposób, to pierwszy krok w przyszłym czasie, do bardzo złych w skutkach rozbojów. Głaszczmy, przytualjmy rozbójników. Panie od pedagogii, panie psycholożki wysłać na kolejne nauki studiów, tak by się doszkoliły w temacie wychowania młodzieży 🙁

Reklama
Reklama
Reklama

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiadomości

Samochód osobowy i bus przewożący dzieci zderzyły się na skrzyżowaniu w Plewnie na trasie Świecie-Tuchola. Wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wiadomości

Sprawdziliśmy, które gminy powiatu świeckiego były najmniej i najbardziej zadłużone w 2023 r. Wyjątkiem jest gmina Osie, która… nie ma w ogóle długów. To...

Wiadomości

Dziś rano doszło do wypadku na drodze powiatowej w Ostrowitem koło Lniana. Jadący bmw uderzył z dużą prędkością w drzewo. Kierowcę zabrano do szpitala.

Extra Nowe

Siedem zastępów straży gasiło w nocy i rano pożar garażu i pomieszczeń gospodarczych.

Wiadomości

- Policjanci pełniący tak ważną służbę zasługują na najlepsze warunki i sprzęt - podkreślał podczas dzisiejszego otwarcia posterunku w Laskowicach Maciej Rakowicz, wójt gminy...

Wiadomości

Niedawno informowaliśmy o niepewnym terminie otwarcia wiaduktu w Terespolu. Dziś od rana dzwonili do nas kierowcy zirytowani korkami na remontowanej drodze powiatowej. Zarząd Dróg...

Reklama
Reklama

Wiadomości

W środę w Tleniu na drodze prowadzącej w kierunku Tucholi zderzyły się dwa samochody ciężarowe marki MAN.

Wiadomości

Zgodnie z zapowiedzią Wojewódzkiego Zarządu Dróg dziś znikły zapory na drodze dojazdowej do wiaduktu w Terespolu Pomorskim. W tym momencie z ulgą odetchnęli zarówno...

Wiadomości

Osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi zderzyły się podczas wymijania. Kobieta została przewieziona do szpitala, a mężczyzna, jak się okazało, był nietrzeźwy.

Styl życia

Po 13 dniach rywalizacji o tytuł Rowerowej Stolicy Polski gmina Świekatowo zajmuje trzecią pozycję. Promotorzy akcji liczą na udział kolejnych cyklistów. Wystarczy pobrać odpowiednią...

Wiadomości

Potrafią szybko obezwładnić i dobrze strzelają. Dwaj funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu zajęli drugie miejsce w województwie kujawsko-pomorskim.

Wiadomości

Piątkowy piknik "Witajcie w naszej bajce" w parku koło Centrum Kultury w Świeciu miał wymiar nie tylko rozrywkowy, ale też edukacyjny i społeczny.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Popularne

Wiadomości

Samochód osobowy i bus przewożący dzieci zderzyły się na skrzyżowaniu w Plewnie na trasie Świecie-Tuchola. Wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wiadomości

Sprawdziliśmy, które gminy powiatu świeckiego były najmniej i najbardziej zadłużone w 2023 r. Wyjątkiem jest gmina Osie, która… nie ma w ogóle długów. To...

Wiadomości

Zgodnie z zapowiedzią Wojewódzkiego Zarządu Dróg dziś znikły zapory na drodze dojazdowej do wiaduktu w Terespolu Pomorskim. W tym momencie z ulgą odetchnęli zarówno...

Wiadomości

Osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi zderzyły się podczas wymijania. Kobieta została przewieziona do szpitala, a mężczyzna, jak się okazało, był nietrzeźwy.

Wiadomości

Potrafią szybko obezwładnić i dobrze strzelają. Dwaj funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu zajęli drugie miejsce w województwie kujawsko-pomorskim.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wideo