W środę około godz. 13.30 w Sulnówku (gmina Świecie) doszło do czołowego zderzenia audi a4 i fiata ducato.
- Kiedy na miejsce dotarli strażacy, obydwaj kierowcy byli poza pojazdami. Na miejsce zadysponowano OSP z Sulnówka i jednostkę ratowniczo-gaśniczą ze Świecia - mówi mł. asp. Marcin Borucki z komendy powiatowej straży pożarnej w Świeciu.
Przyjechało także pogotowie, które zabrało kierowcę audi na badania do szpitala. Nie doznał jednak poważnych obrażeń.
Strażacy odłączyli akumulatory w pojazdach i usunęli z jezdni płyny eksploatacyjne.
Do Sulnówka przyjechała też policja. Okazało się, że rozbity samochód to najmniejsze zmartwienie kierowcy audi.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zderzenia doszło podczas manewru wymijania. Prowadzący audi 23-letni mieszkaniec Świecia był nietrzeźwy. Miał 1,2 promila - wyjaśnia kom. Joanna Tarkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.
Za jazdę pod wpływem alkoholu 23-latkowi grozi do 3 lat więzienia. Oprócz tego będzie też odpowiadał za spowodowanie kolizji.